Moi drodzy. Stało się! Nadejszła wiekopomna chwila! Sony Xperia Z5 nareszcie dostępna w kolorze różowym. Sophisticated pink. Powalające! Rzecz jasna specyfikacja techniczna samego urządzenia w ogóle się nie zmieniła, ale różowy to jest to. 

Pozostaje pytanie – dlaczego? Nie żeby kolor był problemem, bo są, jak zwykle mawiam tacy, co się bez wątpienia w sekundzie zakochają, najczęściej strzelam, że panie i bardziej kreatywni panowie, nic w tym złego, ALE…

Dlaczego nowy kolor telefonu to taka wielka mecyja? Nie powiem, patrząc na zdjęcia, no ładne to jest, ale żeby aż tak? Huawei na CES ogłosił kawowe opakowanie na swoją technologię, teraz Sony chwali się, że od lutego różowość jest cool, jak palce na mrozie… Nie rozumiem dlaczego to powód do „premiery” kolejnego telefonu. Całe szczęście kosztować toto ma tyle co „normalne”, te co wyszły na początku.

Ciekaw jestem Waszej opinii, bo w razie czego szampan z Sylwestra jeszcze w lodówce jest. Może trzeba świętować a ja nic nie wiem?

źródło: Sony Mobile