Aż trudno pomyśleć, że ten czas tak szybko leci i styczeń nowego roku mamy już za sobą. Ja jeszcze pamiętam szampana z Sylwestra, a Wy? Nie mniej możemy uznać, że dla miłośników urządzeń mobilnych 2016 rok dopiero się zaczyna i wszystkie najważniejsze premiery jeszcze przed nami. Dokładnie tak, bo za niecałe trzy tygodnie ruszają targi Mobile World Congress w Barcelonie (22-25.02), po drodze mamy kilka mniejszych bądź większych konferencji, by we wrześniu zobaczyć, co się będzie działo na IFA w Berlinie. Macie już swoje typy smartfonów, których nie możecie się doczekać? Jeśli tak, to sprawdźmy na co najbardziej czekają użytkownicy.

Już teraz wiemy, że na zbliżających się targach MWC 2016 zobaczymy kilka mocno wyczekiwanych nowości, które będą wyznaczać trendy w 2016 roku. Pewne jest, że swojego flagowca w dwóch wersjach, czyli Galaxy S7 i Galaxy S7 edge pokaże Samsung, ale swoje do powiedzenia w Barcelonie będzie też mieć drugi koreański producent LG za sprawą smartfonu LG G5. Być może zobaczymy też kolejną topową Xperię od Sony, a trochę smartfonowego tortu będzie starał się zagarnąć Alcatel OneTouch z ciekawie zapowiadajcymi się modelami Alcatel OneTouch Idol 4 i Idol 4s. Bardzo ciekawi mnie też to, co (i czy w ogóle w Barcelonie) pokaże firma HTC (chodzą plotki o One M10) oraz Huawei, który po debiucie świetnego Huawei Mate 8 (mamy go i testujemy) zrobił spore nadzieje na jeszcze lepszego Huawei P9, czyli bezpośredniego następcy P8. Niektóre informacje wskazują jednak, że Huawei P9 może ominąć MWC i pojawić się w okolicy kwietnia na osobnej konferencji.

Niewątpliwie jak to mówi Jurek Owsiak – „Będzie się działo!” i ja też już teraz jego słowa mogę potwórzyć. Co prawda nie w Barcelonie, ale na pewno w tym roku mamy poznać iPhone 7 od Apple (i pewnie jego wersję z Plusem), który zapewne będzie posiadał jeszcze lepiej rozwiniętą technologię Force Touch. Mnie bardzo zastanawia też Xiaomi, który ma pokazać Xiaomi Mi5, choć dopiero kilka dni temu pojawiła się zapowiedź, że premiera smartfonu może odbyć się na targach w Barcelonie. Byłoby to nietypowe wydarzenie, bo Xiaomi jeszcze nigdy nie uczestniczyło w tego typu imprezie, co może też wskazywać na rychłe wkroczenie tego producenta na europejski rynek. A w kolejce jest jeszcze chociażby Lenovo, Microsoft i kilka innych firm, które mogą zaskoczyć.

Stąd też, trochę zainspirowany krótką, ale ograniczoną ankietą na Twitterze, postanowiłem zrobić trochę większe głosowanie na stronie, by sprawdzić na jaki smartfon w 2016 czekacie Wy, czytelnicy. Śmiało, więc możecie zagłosować poniżej, bo Was pewnie też interesuje, jaki smartfon wzbudza największe zainteresowanie.

Na jaki smartfon w 2016 roku czekasz najbardziej?

źródło zdjęcia na ekranie smartfonu: Flickr