Firma HTC jest w gronie tych producentów, którzy jeszcze nie zaprezentowali swojego flagowego smartfona na ten rok. W sumie rok 2016 dopiero co się zaczął i tak naprawdę mają jeszcze czas, ale na przykład taki Samsung, LG, Xiaomi, czy Alcatel już mają to za sobą i zdążyły przekonać do swoich nowych produktów sporo ludzi. Niewątpliwie Tajwańczyków czeka kolejny trudny rok, ale tak sobie myślę, że sami w sumie są sobie winni, właśnie przez takie opóźnianie premiery jak ta z HTC 10. A no, mamy nowe informacje na temat tego smartfona.

Pod koniec stycznia pisaliśmy o tym, że nowy HTC One M10 dostanie 5,1-calowy wyświetlacz QHD wykonany w technologii AMOLED. Jak się ponoć okazuje, wyświetlacz w nadchodzącym smartfonie HTC nie będzie wykonany w takiej technologii. Tak twierdzi Evan Blass, znany wszystkim evleaks, odpowiedzialny za sporą część plotek. Jego zdaniem HTC 10, bo tak ma nazywać się smartfon, będzie miał ekran Super LCD 5. I czar prysł, bo zapewne wyświetlacz LCD będzie ciut słabszy niż np. ten w Galaxy S7.

Z wcześniejszych plotek dowiedzieliśmy się też, że w HTC 10 bateria będzie miała 3500 mAh. Niestety Evan i to obalił, ostatecznie będzie to akumulator o pojemności 3000 mAh. Szkoda, bo tutaj tajwański producent mógłby powalczyć z takim Galaxy S7 edge, który osiąga bardzo dobre wyniki na jednym ładowaniu. A tak pewnie HTC 10 pociągnie maksymalnie półtora dnia i niczym się nie będzie wyróżniał na tle konkurencji, choć z takimi opiniami należy się jeszcze powstrzymać. Tutaj warto dodać, że flagowiec Tajwańczyków dostanie najwydajniejszą jednostkę firmy Qualcomm, czyli Snapdragon 820 oraz 4 GB pamięci RAM, grafikę Adreno 530 i 32 GB pamięci wbudowanej, a także slot na kartę pamięci.

Jeśli chodzi o aparaty, to tutaj też ma być spora poprawa, bo jak wiemy One M9 nie grzeszył dobrymi zdjęciami. Samo HTC nawet zapowiedziało zmianę używając wielkich słów typu światowej klasy aparaty. Nie pozostaje nam nic innego jak tylko poczekać na tą wielką zmianę. Niestety firma HTC nie zdradziła rozdzielczości aparatów, ale sądzi się, że będzie to 12-megapikselowy aparat główny w technologii UltraPixel z laserowym autofokusem i optyczną stabilizacją obrazu. Pozytywną ciekawostką jest także to, że optyczna stabilizacja obrazu pojawi się również w przedniej kamerce, choć rozdzielczość jej matrycy niestety nadal jest niewiadomą.

Na koniec dodam, że HTC będzie miał z pewnością trudny orzech do zgryzienia, aby zachęcić jeszcze niezdecydowanych konsumentów, których z dnia na dzień ubywa. Wygląd HTC 10 też jakoś szczególnie nie będzie się wyróżniał, więc raczej to nie zaważy na przyciągnięciu uwagi, a na pewno nie na tych, którzy już zakupili bądź zamówili swoje wymarzone smartfony. Nie mniej, życzę powodzenia HTC z modelem HTC 10 i czekam na jego premierę.

źródło: @evleaks (Twitter) przez PhoneArena