Kiedyś odpowiedź na to pytanie była prosta – nie miałem konsoli Xbox One. Teraz nadal nie mam, ale jak być może wiecie, Microsoft wypuścił swoją kluczową ścigałkę także na komputery PC z Windows 10. A w zasadzie to wersję beta najnowszej odsłony o nazwie Forza Motorsport 6: Apex. Konsolowcy ściągają pełną wersję z Internetu i grają, a pecetowcy jak zwykle mają pod górkę. Nie dość, że na tytuł czekali latami (choć zamiennie można było grać chociażby w The Crew), to jeszcze trzeba spełnić niemałe wymagania sprzętowe i uporać się z pewnymi problemami. Ja już jestem po, dlatego, jeśli jeszcze nie udało Wam się uruchomić Forzy na swoim komputerze, to tutaj znajdziecie odpowiedź dlaczego.

Powody są dwa, a w zasadzie to nawet trzy – Windows 10, pewne aktualizacje do wspomnianego już Windowsa i sterowniki od karty graficznej. Jeśli któryś z tych elementów kuleje, to krótko pisząc – nie zagracie. Ale po kolei. Gra jest darmowa, ale z mikro-płatnościami, co tyczy się modeli samochodów, które można wykupić za cztery i pół złotego, każdy. Gra jest też w wersji beta (premiera dopiero jakoś w październiku) i stworzona została z myślą o najnowszym systemie Microsoftu – w końcu to wyścigowe oczko w głowie Microsoft Studios, co zresztą widać, po sporej popularności gry na konsoli Xbox – więc jeśli tego nie macie, to ciężko będzie uruchomić, ba nawet pobrać grę. A to robimy za pośrednictwem Microsoft Store, ale nie żeby było tak łatwo, tutaj też mogą pojawić się „schody” w postaci nieaktywnego przycisku rozpoczynającego pobieranie. I tu pierwszy raz zrobiłem wielkie oczy, bo jak to jest, że mam Windowsa 10, ale nie mogę pobrać, bo… nie mam Windowsa 10. Tak, trzeba pobrać dodatkową aktualizację, a w sumie to około 7-megabajtowy pliczek, który tą aktualizację rozpoczyna. Link wyświetla się w sklepie Microsoftu tuż pod przyciskiem i prowadzi do pliku „GetWindows10-sds.exe”. Waga niewielka, więc pewnie i czas będzie krótki. A gdzie tam. Nie wierzcie w to, że potrwa to tylko kilka minut jak co chwilę stara się dać nam do zrozumienia instalator. W rezultacie musimy poświęcić trochę więcej czasu, zobaczyć to pamiętne kółeczko z procentami jak przy pierwszej, dużej aktualizacji Windowsa 10. Aa i byłbym zapomniał o kilku restartach. Gdy już będziemy po, to można uznać, że jesteśmy w połowie drogi.

Forza Motorsport 6: Apex / fot. Forza
Forza Motorsport 6: Apex / fot. Forza

 

Jeśli okaże się, że gra nadal nie chce się uruchomić, trzeba spojrzeć jeszcze raz w wymagania sprzętowe, a potem jeszcze raz i jeszcze raz nie zaszkodzi i jeśli w komputerze mamy to co jest tam napisane, przynajmniej w minimalnej konfiguracji (choć wiadomo, że zalecana jest najlepsza, bo jest… zalecana) to musimy sprawdzić wersję sterownika graficznego. U mnie w przypadku GTX 950 było wszystko ok, dzięki Nvidia Experience, która z automatu pokazuje czy są dostępne najświeższe sterowniki, ale jeśli u Was tak nie jest (lub z jakichś powodów nie macie  wspomnianej aplikacji w przypadku „zielonych”) to warto zerknąć na stronę producenta grafiki i pobrać najnowsze sterowniki. Pamiętajcie też, że gra jest zrobiona pod DirectX 12, a rekomendowaną grafiką jest tutaj GTX 970 od Nvidii lub Radeon R9 290X. Niby w minimalnych jest wyszczególniony np. układ GT 740, ale ja nigdy nie wierzę minimalnym wymaganiom. Na niej być może można zagrać, ale co najwyżej w formie pokazu slajdów.

Podsumowując, zanim zdecydujecie się na pobranie prawie 19 GB na swój dysk, warto sprawdzić czy:

  1. Masz Windows 10
  2. Pobrałeś aktualizację do Windows 10 ze wskazanej strony.
  3. Sprawdziłeś wymagania sprzętowe gry
  4. Zainstalowałeś najnowsze sterowniki karty graficznej