Widać, że ostatnio producenci smartfonów wzięli się mocno za aktualizowanie ich do nowszej wersji Androida. I nie chodzi tu tylko o Samsunga, który kilka dni temu rozpoczął proces aktualizacji dla Galaxy S5 (póki co potwierdzone są informacje o aktualizacji egzemplarzy z T-Mobile), ale też Huawei, który wczoraj udostępnił Marshmallowa dla modelu Huawei P8 Lite. Widać, że coś się ruszyło i wszystko wskazuje na to, że w nadchodzących tygodniach będzie potęgować. Kolejnymi smartfonami, do których trafi aktualizacja mogą być Galaxy S5 Neo, Galaxy S5 mini i Galaxy J3 (2016). 

Ok, fajnie, że Samsung zapewnił wsparcie softwarowe dla flagowca sprzed ponad dwóch lat, ale przyznam szczerze, że byłem tym faktem trochę zaskoczony. Tym bardziej, że aktualizacja – jak wynika z informacji pochodzących wprost od użytkowników – pojawiła się w pierwszej kolejności w egzemplarzach pochodzących z T-Mobile, zarejestrowanych w Polsce i Niemczech. Coś czuję, że operator maczał w tym palce. Ale w sumie dobrze, Android 6.0 Marshmallow w Samsungau Galaxy S5, mimo tego, że nie wygląda tak samo jak w najnowszym flagowcu, to dla niego spore odświeżenie. Dlatego też, jest duża szansa, że w najbliższym czasie Marshmallow zagości też w egzemplarzach tego smartfonu pochodzących z oficjalnej dystrybucji i trafi też do innych sieci (o ile już się to nie stało).

Dobre wiadomości są też dla odświeżonej wersji tego smartfonu, która kryje się pod nazwą Galaxy S5 Neo. Jak wynika z niektórych informacji, aktualizację Androida do wersji 6.0.1 Marshmallow dostali już mieszkańcy niektórych regionów świata jak Argentyny, Panamy oraz Trynidadu i Tobago, więc wcale niemałego regionu. Choć akualizacja dotyczyła wariantu SM-G903M, to jestem dobrej myśli, że trafi też niebawem do wersji SM-G903F, jaka jest dostępna między innymi w Polsce.

SM-G903M z Marshmallow / fot. Samsung-Updates
SM-G903M z Marshmallow / fot. Samsung-Updates

 

Ale to jeszcze nie wszystko, bo Marshmallow’a może też dostać Galaxy S5 mini, co jest chyba jeszcze większym zaskoczeniem niż aktualizacja w przypadku jego większej odsłony. Posiadacze tego modelu, po tym jak wyglądała sprawa z poprzednimi aktualizacjami, pewnie zapomnięli już o czymś takim i nawet nie liczą na nic nowego. Oby byli w błędzie, bo jeśli Marshmallow rzeczywiście trafi do kompaktowej wersji Galaxy S5, to po prostu chapeau bas, Samsung. Póki co jedynym potwierdzeniem istnienia Galaxy S5 mini z nowszą wersją systemu jest poniższy screen z Wi-Fi Alliance. Wyraźnie widać, że smartfon trafił tam z Androidem 6.0.

Galaxy S5 mini z Marshmallow / fot. certification.prod.wi-fi.org
Galaxy S5 mini z Marshmallow / fot. certification.prod.wi-fi.org

 

Najpewniej z całej trójki wygląda sytuacja z Samsungiem Galaxy J3 (2016), który w polskich sklepach zadebiutował jakoś pod koniec kwietnia, o ile pamięć mnie nie myli. Pech chciał, że z Androidem 5.1 Lollipop, czego nie jestem w stanie w żaden sposób wyjaśnić. Sprawa jest na tyle dziwna, że ten sam smartfon jest sprzedawany za Oceanem już z fabrycznie zainstalowanym Androidem 6.0 Marshmallow. Ta informacja może być kluczowa i świadczyć o tym, że docelowo więcej egzemplarzy Galaxy J3 na 2016 rok będzie pracować pod nowszą niż Lollipop wersją systemu. Oby.

źrodło: Samsung-Updates, GalaxyClub, Tabletowo