Jak już część Was pewnie zauważyła, jestem bezsprzecznym fanem Xiaomi. Ta chińska firma słynie nie tylko z doskonałego stosunku ceny do jakości, ale także z bardzo dobrego marketingu. Na czym on polega? Wszystkie premiery są zapowiadane, nie w postaci pozorowanych wycieków, ale w postaci… zagadek. I dziś przyszedł czas na kolejną z nich, która prawdopodobnie wskazuje na Xiaomi Mi Note 2. 

Na początek, chciałbym wyjaśnić pokrótce, jak wyglądają zagadki Xiaomi. Nie są to ani szarady, ani zgadywanki – są to na ogół obrazki, jakie przykładowo widzicie poniżej. Podczas premiery Xiaomi Mi Drone pojawiła się prosta grafika z centralnie umieszczonym drewnianym śmigłem, które w palcach trzyma bliżej nieokreślona osoba. Może nie jednoznacznie, ale już to wskazywało, że chodzi o premierę drona.

Zapowiedź Mi Drone
Zapowiedź Mi Drone / fot. Xiaomi

 

Obrazki są wypuszczane oficjalnie, tak aby nikt nie miał wątpliwości. Niestety, nam, Europejczykom, nie jest dane rozumieć zamieszczane tam napisy (dopóki ktoś ich nie przetłumaczy), ale sama grafika wystarczy. Skoro już rozumiecie tryb zapowiedzi Xiaomi, poniżej zamieszczam grafikę, która pojawiła się jakiś czas temu na Weibo, czyli chińskim odpowiedniku Twittera.

Ta grafika jest nieco bardziej zagadkowa: 2>5 oraz napis, który w wolnym tłumaczeniu oznacza „Pokochaj to, nikt nie straci”. Obawiam się, że w oryginale może on znaczyć nieco więcej, jednak tłumaczenie „głębszego” znaczenia zdań wschodnich na zachodnie bywa trudne, szczególnie jeśli po drodze pojawia się język angielski. Postaramy się więc kierować przede wszystkim tym, czego jesteśmy pewni – że dwa jest większe od pięciu.

Prawdopodobna zapowiedź Mi Note 2
Prawdopodobna zapowiedź Mi Note 2 / fot. Xiaomi

 

Spodziewamy się zatem, że „dwójka” oznacza smartfon, który na TENAA pojawił się już jakiś czas temu – Xiaomi Mi Note 2. A co oznacza „piątka”? Tutaj są dwie spekulacje – albo chodzi o Xiaomi Mi 5 albo o Galaxy Note 5. Przyznam szczerze, że obie wersje nie całkiem mnie przekonują – przekonywanie konsumentów, że nasz nowy smartfon jest lepszy niż szeroko zapowiadany flagowiec sprzed pół roku nie całkiem mi pasuje, natomiast porównanie Xiaomi Mi Note 2 do serii Galaxy Note już nieco bardziej – ale przecież już niedługo spodziewamy się ujrzeć Note o numerze 7. Z drugiej strony, Xiaomi być może nie chce rzucać słów na wiatr i woli porównać się do niemal rocznego modelu, niż tego nieistniejącego? Istnieje też trzecia opcja – obie zaprezentowane wyżej są poprawne.

Jak już wspomniałem w tym artykule, wschodni punkt postrzegania świata jest nieco inny niż zachodni i dla przeciętnego Azjaty obrazek ten może znaczyć nieco więcej. I nie chcę tutaj nikogo obrazić, te różnice w filozofii życia są wyraźnie widoczne, ale to nie portal na takie rozważania. Wróćmy więc na chwilę do prawdopodobnej specyfikacji Xiaomi Mi Note 2 – pamiętajcie, aby nie mylić go z Redmi Note 2. Po pierwsze, pojawia się kluczowa zmiana, czyli to, że telefon ma mieć zakrzywiony ekran, mniej więcej tak jak Galaxy S7 edge. Krążą plotki o tym, że tylko w jednej z trzech wersji, ale nie ma to większego znaczenia. Dodatkowo, smartfon ma posiadać procesor Snapdragon 823 i prawdopodobnie technologię 3D touch. I dwa aparaty z tyłu! W zależności od wersji pojemność oscyluje między 16 a 128 GB, a RAM między „skromnym” 4 GB i 6 GB.

Wygląda na to, że urządzenie to ma być kombinacją topowych funkcji flagowców z Androidem jak i iOS (czy raczej urządzeń z tymi systemami), a więc może naprawdę przyjąć się na rynku. Spodziewamy się też mocnej baterii o pojemności 4000 mAh oraz ekranu 5,7 cala o rozdzielczości 2160 x 3840 pikseli – co przełoży się na niesamowite 773 pikseli na cal! Jeśli to wszystko „pomnożymy” przez konkurencyjną cenę, jaką Xiaomi będzie chciało za ten smartfon, może on naprawdę podbić serca Europejczyków. Ale z tym stwierdzeniem, poczekamy do premiery, która prawdopodobnie odbędzie się w okolicach września, wraz z Xiaomi Laptop.

źródło: Xiaomi przez GSMArena