O Samsungu Galaxy Note 7 wiemy już naprawdę sporo, mimo tego, że jego oficjalna premiera ma nastąpić dopiero za około trzy tygodnie. Już nie skupiamy się na specyfikacji, bo ta jest już całkiem dobrze znana i wygląd też nie bardzo nas pociąga, bo pojawiły się też nieoficjalnie grafiki, które wyglądają jak te prasowe. Teraz przyszedł czas na wycenę, podobno całkiem prawdopodobną.

Jednogłośnie można stwierdzić, że ostatnią rzeczą, o której się dowiadujemy jest cena. Czasami gdzieś tam w kuluarach ktoś podrzuci jakąś kwotę, ale często jest tak, że o tej ostatecznej cenie dowiadujemy się, gdy urządzenie pojawi się w przedsprzedaż – szczególnie jeśli chodzi o Polsce, bo nawet jeśli cena pojawi się jakimś cudem na konferencji, to zazwyczaj wyrażana jest w europejskiej walucie. Pamiętajcie ile kosztował (i w zasadzie ile nadal kosztuje) Samsung Galaxy S7 edge? Dla przypomnienia, trafił do sklepów z metką, na której było 3599 złotych i w sumie w większości większych sklepów z elektroniką nadal tak jest. Okazuje się, że przyszły Galaxy Note może być trochę droższy.

Zagraniczne źródła podają, że Galaxy Note 7 będzie kosztował 849 euro, czyli 50 euro więcej niż wspomniany wyżej Galaxy S7 w wersji edge. Po dzisiejszym kursie wychodzi to około 3750 złotych. Nie ma pewności jeszcze o jaką wersję chodzi, ale przeważnie w przypadku takich spekulacji mówi się o tej podstawowej, czyli według tego co już wiemy, smartfonu z 64 GB pamięci wewnętrznej. W sumie takiej ceny można poniekąd się spodziewać, choć jak bardziej obstawiam, że będzie to 3699 złotych.

źródło: SamMobile