Premiera Samsunga Galaxy Note 7 w drugi dzień sierpnia jest niemal tak pewna jak to, że dzisiaj jest środa. No chyba, że obudziliście się dzisiaj po ostrym weekendzie i nadal myślicie, że jest poniedziałek. Już za niespełna miesiąc poznamy 6. generację smartfonu z rysikiem, a mnie zastanawia jedna rzecz – czy Samsungowi uda się czymś nas zaskoczyć? Może tak, co poniekąd może sugerować powyższa grafika.

To co widzicie wyżej to oficjalne zaproszenie, które Samsung rozesłał do wybranych redakcji, potwierdzając tym samym światową datę premiery Galaxy Note 7. Ale o premierze na początku sierpnia już wiedzieliśmy wcześniej, więc to raczej nic nowego, podobnie jak przypuszczalna specyfikacja czy wygląd smartfonu. Konferencja drugiego sierpnia w Nowym Jorku i transmisja tego wszystkiego na żywo w Internecie. Znacznie ciekawiej zapowiada się to, co jeszcze można „wyczytać” z zaproszenia. Może z początku tego nie widać, ale ten element, który na pierwszy rzut oka (no właśnie, oko to w sumie słowo klucz) symbolizuje status ładowania, może być też nawiązaniem do tego, że Galaxy Note 7 ma mieć skaner tęczówki. Musi być coś na rzeczy, bo o skanerze mówi się od dłuższego czasu – ma nie tylko służyć do odblokowania telefonu i logowania, ale też skutecznego ograniczenia dostępu do wybranych aplikacji.

I jeszcze jedno, jeśli policzycie „wskazówki” od godziny 12:00 do tej białej, to jaka liczba Wam wychodzi? Czyżby… siedem? 🙂

źródło: Android Police