Żadne tam zakazy, żadne podpisy pod NDA, a nawet kara w postaci dożywotniego czytania PCLabu chyba nie spowoduje, że o nowym urządzeniu dowiemy się dopiero podczas jego premiery. W sumie to chciałbym się zagłębić w to jak działa ta cała „przeciekowa machina” i ile jest w niej tych przecieków bez kontroli. Ale ok, to kiedy indziej bo znowu dowiadujemy się czegoś nowego o Galaxy Note 7, a w zasadzie to możemy zobaczyć jak działa jedna z kluczowych funkcji.

Od dawna mówi się, że Galaxy Note 7 będzie miał wbudowany skaner tęczówki, choć to raczej żadna nowość, bo już były smartfony z tą opcją (np. ZTE Grand S3). To ten dodatkowy czujnik nad ekranem, obok głośnika, aparatu czy czyjnika zbliżeniowego. Były już zdjęcia interfejsu wskazujące na to, że ta technologia rzeczywiście trafi do przyszłego Note’a, a teraz pojawił się też krótki film, który niejako to potwierdza. I trzeba przyznać, że skaner całkiem szybko rozpoznaje nasze oczy, choć myślałem, że będzie to działało trochę inaczej.

Aby odblokować telefon za pomocą oczu, trzeba najpierw go podświetlić, potem przeciągnąć palcem po ekranie, by pojawił się ekran blokady i dopiero wtedy spojrzeć w wyznaczone do tego miejsce – nad wzorem do odblokowania. Fakt, sam proces rozpoznania trwa błyskawicznie, ale raczej trzeba to traktować jako ciekawostkę, bo jednak dwa poprzednie ruchy palcem sprawiają, że szybciej będzie można telefon odblokować za pomocą czujnika linii papilarnych niż tego od tęczówki. Ciekawy jestem jakie będą jeszcze funkcje związane z tym nowym skanerem, być może to mnie w jakiś sposób przekona.

Samsung Galaxy Note 7 zadebiutuje 2 sierpnia w Nowym Yorku.

źródło: YouTube, Seeko, przez PhoneArena