Firma Xiaomi swoimi urządzeniami podbija światowy rynek, w tym też europejski. Nie posiadamy co prawda w Polsce oficjalnego dystrybutora smartfonów tej firmy, ale cieszą się one coraz większą popularnością, więc być może kiedyś się to zmieni. Sam posiadam w domu jednego z nich, a jako że już niedługo będę zmuszony do zakupy kolejnego, z ciekawością śledzę nowinki tego producenta. Chińczycy oficjalnie pokazali nowy model Xiaomi Redmi Pro i obyło się bez zaskoczeń. Świetny smartfon za sensowne pieniądze.

Warto zacząć od specyfikacji, bo to ona najlepiej pokazuje z jak dobrym smartfonem mamy do czynienia. Urządzenie będzie napędzane procesorem MediaTek Helio X25, który co ciekawe składa się z aż dziesięciu rdzeni Cortex-A72 o maksymalnym taktowaniu 2.5 GHz. W układzie znajdzie się też wydajna grafika Mali-T880, więc smartfon poradzi sobie z najbardziej wymagającymi grami. Będzie też ekran o przekątnej 5,5 cala i rozdzielczości Full HD, gdzie odwzorowanie kolorów, kąty widzenia i czerń na pewno będą stały na wysokim poziomie dzięki matrycy OLED. Dodatkowo ekran będzie pokryty szkłem 2.5D co wpłynie na komfort obsługi.

Xiaomi Redmi Pro
Xiaomi Redmi Pro / fot. Mi

 

W zależności od wersji, użytkownik bedzie miał do dyspozycji 3 lub 4 GB pamięci RAM oraz 64 lub 128 GB miejsca na dane. A jak z baterią? Ta jest naprawdę imponująca, ponieważ ma aż 4050 mAh, co przy 174 gramach wagi i nieco ponad 8 milimetrach grubości jest bardzo dobrym rezultatem. Nie zabrakło czytnika linii papilarnych z przodu, symetrycznego USB Type C, LTE i obsługi dual SIM.

Specyfikacja robi robotę, ale najciekawszy chyba jest aparat, a w zasadzie to aparaty, te z tyłu. Jeden – nazwijmy go głównym – ma 13-megapikselową matrycę i przysłonę f/2.0 i Auto Focus oparty na detekcji fazy. Drugi, określany jako pomocniczy ma 5 megapikseli i odpowiada za głębię ostrości. Najprościej pisząc, po zrobieniu zdjęcia jesteśmy w stanie określić, które miejsce na zdjęciu ma być ostre.

Xiaomi Redmi Pro
Xiaomi Redmi Pro / fot. Mi

 

Przyszedł czas na to, co w przypadku chińskich smartfonów jest najważniejsze – cena. Ta wyniesie 1499 RMB (w przeliczeniu około 900 złotych) dla wersji słabszej, czyli wyposażonej w procesor Helio X20, 3 GB RAM i 32 GB pamięci wewnętrznej. Wersja z Helio X25 i 64 GB pamięci będzie kosztować około 1020 złotych, a topowa, z 4 GB RAM i 128 GB pamięci niecałe 1200 złotych. Oczywiście są to ceny po prostym przeliczeniu, bez podatku VAT i innych opłat.

Smartfon na chińskim rynku ma pojawić się już 8 sierpnia.

źródło: GSMArena oraz miui.com