Każdy z nas swoją przygodę z telefonami rozpoczął inaczej, ale w większości posiadamy pewien wspólny pierwiastek. Zamknijcie na chwilę oczy i spróbujcie sobie przypomnieć, jakiej firmy była pierwsza komórka, którą dzierżyliście w dłoni. Czyżby Nokia? Myślę, że większość osób właśnie tak odpowiedziała na to pytanie. Inni być może pomyśleli o Motoroli, ale to nie o niej będzie dziś mowa. Finowie znów próbuje swoich sił w smartfonach, ale tym razem z Androidem na pokładzie.

Dla kogoś kto śledzi rynek technologii mobilnych nie będzie zaskoczeniem, że Nokia „umarła” już jakiś czas temu. Po świetnym systemie Symbian, szczególnie w wersji s60v3, nadeszła era smartfonów. Tutaj firma próbowała jeszcze sił z aktualizacją Belle, jednak szybko z niej zrezygnowała, bo zdobyła nikłą popularność. Znacznie później pojawił się smartfon Nokia X, niskobudżetowiec oparty na zmodyfikowanym Androidzie, ale też nie podbił rynku i szybko został zapomniany. Pomijam tutaj udział Windowsa, ponieważ on wypływał raczej z Microsoftu, niż z inicjatywy Finów.

Nokia X / fot. Nokia
Nokia X / fot. Nokia

 

Mamy już drugą połowę roku 2016 i jeszcze w nim Nokia planuje pokazać coś nowego. Mają to być trzy a nawet cztery urządzenia oparte na Androidzie, a plotki wspominają zarówno o smartfonach i tabletach. Specjalnie użyłem słowa pokazać, ponieważ w czwartym kwartale tego roku zostaną zapowiedziane co najmniej dwa urządzenia, ale wypuszczone na rynek zostaną dopiero w przyszłym roku.

Na chwilę obecną o samych urządzeniach niewiele wiemy, oprócz tego, że mają się pojawić. Już niecały rok temu spekulowaliśmy o Nokii C1, ale jej raczej nie ma się co spodziewać. Plotki mówią o dwóch telefonach klasy premium, bazujących na Androidzie 7.0 Nougat (a nie modyfikacji tego systemu), mających wyświetlacz o przekątnej 5,2 oraz 5,5 cala. Wspomniano tutaj także o ekranach QHD w technologii OLED, Snapdragonie 820, bardzo dobrym aparacie oraz metalowej obudowie, która będzie także wodoodporna. Mamy nadzieję, że plotki okażą się prawdziwie, bo zapowiadają całkiem dobry telefon, który być może pozwoli dawnemu gigantowi powrócić na rynek.

źródło: Android Authority
Zdjęcie główne pochodzi z pixabay.com