Wszystko wskazuje na to, że Lenovo na tegorocznych targach IFA poszerzy grupę swoich tabletów o nowy model (albo nawet kilka modeli). W sumie premiera nowego tabletu jest tak pewna jak to, że te targi są w Berlinie. Jak można od razu zauważyć po zdjęciach, ma to być kolejny ciekawy tablet z serii Yoga – Lenovo Yoga Tab 3 Plus 10.

Tablety z rodziny Yoga to urządzenia na tyle oryginalne, że dzięki specjalnej podstawce można ustawić w czterech pozycjach do pracy. Można je komfortowo trzymać w dłoni (jak książkę) przykładowo czytając jakiś tekst w sieci, położyć na biurku pod lekkim kątem, postawić podczas oglądania filmu czy nawet powiesić na ścianie, jak to miało miejsce z ostatnią generacją. Zastosować jest sporo, o czym kiedyś sam się przekonałem testując 10-calową wersję tabletu Lenovo Yoga 2. Tablety Lenovo Yoga 3 były trochę „udchudzone” pod względem specyfikacji, ale ten o którym dzisiaj piszę, to już prawdziwa, najwyższa półka.

Lenovo Yoga Tab 3 Plus 10 / fot. Twitter (rquandt)
Lenovo Yoga Tab 3 Plus 10 / fot. Twitter (rquandt)

 

Lenovo Yoga Tab 3 Plus 10 to jak może sugerować jego nazwa, będzie tabletem z 10-calowym ekranem. Ameryki nie odkryłem, ale wrażenie robi też znacznie podwyższona rozdzielczość 2560 x 1600 pikseli. Producent zdecydował się na procesor Snapdragon 650 od Qualcomma i zestawił go z 3 GB RAM i 32 GB pamięci wewnętrzej. Fakt, procesor może dużego wrażenia nie robi, ale już ilość obu pamięci już tak (choć takie parametry miał już Samsung w swoich Galaxy Tabach S i S2). To co w tabletach Yoga robi najwięższe wrażenie skrywa się w podstawce, bo jest tam bateria, która w przypadku tego modelu ma 9300 mAh. Spokojnie powinna wystarczyć na cały, solidny dzień pracy.

Lenovo Yoga Tab 3 Plus 10 / fot. Twitter (rquandt)
Lenovo Yoga Tab 3 Plus 10 / fot. Twitter (rquandt)

 

Na pewno nie zabraknie głośników JBL (być może nawet z subwooferem), które Lenovo montuje od pierwszej generacji tabletów Yoga, ale ta wersja akurat nie będzie miała projektora, jaki był w tablecie Lenovo Yoga 3 Pro. Aparat ma mieć 13 megapikseli, całość ma ważyć około 680 gramów (trochę sporo jak na 10-calowca), a nowością ma być symetryczne złącze USB Type C. I mnie się to bardzo podoba, bo złącze będzie wykorzystywane też do ładowania.

Co ciekawe, mimo tego, że są to przecieki, znamy nawet ceny konkretnych wersji. Ta bogatsza z LTE ma kosztować około 450 dolarów, a jeśli modem nie będzie potrzebny to wersja z Wi-Fi, będzie jakieś 60 dolarów tańsza.

Lenovo Yoga Tab 3 Plus 10 / fot. Twitter (rquandt)
Lenovo Yoga Tab 3 Plus 10 / fot. Twitter (rquandt)

 

źródło: WinFuture przez PhoneArena