Xiaomi zrobiło niemałe zamieszanie na polskim rynku. Trochę gorzej było z cenami i to one były chyba częściej komentowane niż sam fakt, że smartfony tego producenta trafiły wkońcu do oficjalnej dystrybucji w Polsce za sprawą jednego z kluczowych dystrybutorów elektroniki w naszym kraju, czyli firmy ABC Data. Mowa tutaj o trzech modelach – Xiaomi Mi 5, Xiaomi Redmi 3S i Xiaomi Redmi Note 3, które jako pierwsze zagościły w ofercie sklepu x-kom. Teraz pojawiły się informacje o kolejnych dwóch w kolejnym polskim sklepie. Które i za ile?

Jak to się wszystko stało? Ano tak, że nowe smartfony Xiaomi niespodziewanie zostały zauważone w ofercie sklepu Media Expert i to na tyle dziwnie, że ich ceny wyświetlały się jedynie na mobilnej wersji ich strony. Pojawiły się więc domysły, że oficjalny dystrybutor w końcu rozszerzył dostępność, nie tylko o nowe smartfony, ale też nowe sklepy. Jak się jednak okazuje – na potwierdzenie czego musieliśmy czekać do dzisiaj – smartfony, które pojawiły się w sklepie, który w swoich spotkach reklamowych lubi ubierać kobiety tylko w firmową taśmę i cały czas tylko ścina ceny, nie pochodzą bezpośrednio od ABC Daty. Jeśli teraz wejdziemy na stronę sklepu to przy każdym smartfonie Xiaomi zobaczymy tylko informację, że produkty są chwilowo niedostępne w sklepie internetowym. Nie mniej, sam fakt „wskoczenia” smartfonów Xiaomi do oferty kolejnego sklepu znaczy wiele, tym bardziej, że całkiem rozsądnie je wyceniono, tak jak powinno to być od początku, co możecie zobaczyć poniżej.

– Xiaomi Mi Max (3G RAM, 32 GB) – 1199 złotych
– Xiaomi Redmi Note 3 Pro (3GB RAM, 32 GB) – 899 złotych
– Xiaomi Redmi Note 3 (2 GB RAM, 16 GB) – 799 złotych

Ceny są niższe niż w x-komie i co ciekawe, bardzo zbliżone do tych, w jakich smartfony może sprowadzić z Chin, doliczając do tego praktycznie pewny podatek VAT (wychodzi jakieś 1195 złotych w przypadku Xiaomi Mi Max). Jedyną kwestią do wyjaśnienia jest teraz fakt pochodzenia smartfonów, czego zapewne dowiemy się już na dnich, gdy trafią do sprzedaży. A ta według najnowszych informacji ma rozpocząć się już w tym tygodniu, bo mówi się o 19-20 października. Patrząc jednak na opis i informację o 23-miesięcznej gwarancji, może być coś na rzeczy i rzeczywiście mieć związek z oficjalną dystrybucją.

Czy któryś z powyższych modeli Was interesuje?

1. Xiaomi oficjalnie w Polsce. No i co z tego?
2. Xiaomi Mi 5s – czemu ten smartfon nie pojawił się wcześniej?
3. Xiaomi Mi Max to prawdziwy potwór w portfolio Chińczyków i nie mam tutaj na myśli procesora

źródło: Media Expert przez Tabletowo, gsmmaniak