Zawsze zaczyna się od specyfikacji, aż w końcu pojawiają się zdjęcia, nawet te prasowe. Zgodnie z informacjami za niecałe dwa tygodnie powinniśmy być już po premierze kolejnego Mate’a od Huawei, bo ta jest planowana na początek listopada. I muszę przyznać, że można było się tego spodziewać, ale nie sądziłem, że stanie się to tak szybko. Tak będzie wyglądał Huawei Mate 9.

Huawei Mate 9 to jeden z tych smartfonów, na które w tym roku czekam najbardziej. Może dlatego, że przez kilka miesięcy używałem poprzednika – Huawei Mate 8 i mimo tego, że to był kawał sprzętu, działał lepiej nawet niż Huawei P9, którego mam teraz. Ciekawiło mni też to, co Chińczycy wsadzą do nowego Mate’a i teraz, dzięki przeciekowym i dzisiejszemu zdjęciu możemy co nieco „wyczytać”, bo to najlepsze zdjęcie jakie do tej pory pojawiło się w sieci.

Huawei Mate 9 będzie miał podwójny aparat, również z optyką od Leica, więc widać, że współpraca zapoczątkowana przy premierze Huawei P9 nadal trwa. Jak się spekuluje, różnica będzie w zastosowanych matrycach (podobno ma być 20 Mpix i 12 Mpix) i jak można zauważyć, obiektywy będą umieszczone w pionie, a diody doświetlające i laserowy czujnik ostrości po obu stronach od aparatu. Poniżej jest czytnik linii papilarnych, który Huawei zapewne jeszcze bardziej usprawni. Można też zobaczyć, że Mate 9 będzie zbliżony do poprzednika, ale będzie też miał coś z ostatnich smartfonów Huawei. Mnie osobiście ramka smartfonu kojarzy się trochę z Huawei Nova Plus. Pewne też jest złącze USB Type C.

Huawei Mate 9 / fot. evleaks
Huawei Mate 9 / fot. evleaks

 

A wam jak się podoba? Dla przypomnienia, premiera odbędzie się już 3 listopada.

źródło: evleaks