Aparat

Tu, zaskakująco, nie ma za bardzo co się rozpisywać. 16 megapikseli ze stabilizacją obrazu, bo tak pokrótce można opisać aparat w Nova Plus. Umożliwia pełne wykorzystanie 4K, przy okazji zapełniając pamięć tak, jak na 4K przystało. Przykładowo, około 3 minuty filmu zajmuje 1 Godżibajt w pamięci. W przypadku, kiedy naszym magazynem danych jest karta microSD warto pamiętać, by była dostatecznie szybka, bo może się okazać, że „przyjanuszowanie” na nośniku sprawi, że materiał video będzie „żabkować” bardziej, niż diesel przy ujemnych temperaturach, kiedy za kółkiem siedzi mocno niedoświadczony Seba.

Zdjęcia. Nie jest to jakość oferowana przez Huawei P9 z dwoma obiektywami, ale fotografie wychodzą czyste i ostre, kolory zacne i ogólnie rewelacja. Wspominałem wcześniej o wadzie, no góra dwóch. Nie da się nie wypomnieć Huaweiowi, że w tak ślicznej obudowie wystający aparat to zbrodnia. Rozumiem, że może inaczej się nie dało, bo obudowa dość cienka, a zmieścić się to gdzieś musiało, ale mimo wszystko martwi, że przy mniej delikatnym użytkowaniu zwyczajnie stłuczemy to, czego posklejać się potem nie da. Dosłownie milimetr, ale razi w oczy jak podwyżka czynszu. Druga rzecz jaka niekoniecznie przypadła mi do gustu, to interfejs aparatu. Mocno „ajfonowy”, prosty w obsłudze, wygodny, ale nie tak rozbudowany jak w Huawei P9 na przykład. Po cichu liczyłem, że Huawei zaktualizuje oprogramowanie aparatu do nieco bardziej rozwiniętej wersji, ale cóż poradzić? Znajdująca się obok aparatu lampa błyskowa działa absolutnie bez zarzutu.

Oczywiście można za pomocą tego aparatu bawić się we wszystkie dostępne w podobnych modelach rzeczy, z malowaniem światłem na czele. Zacnie. Trybów niemało, stąd dla niektórych może się wydawać, że moje marudzenie na interfejs jest nieco nie na miejscu, ale co poradzę, że spodziewałem się więcej? Poniżej możecie zerknąć na kilka przykładowych zdjęć.

Przedni aparat, to klasyczne już dla Huaweia 8 megapikseli, idealnie sprawdzające się w robieniu selfie, konferencjach, snapczatach i całej reszcie funkcji, z udawaniem lusterka włącznie. Nie ma powodów do narzekania. W czasie testów wyszedł bardzo dobrze, a opcje związane z makijażem cyfrowym na mojej bardzo brodatej facjacie dały nie jeden i nie dwa powody do śmiechu. Rzetelnie zrobiony, robi swoje. Tak ma być.

Dla zainteresowanych, tak wygląda próbka możliwości Huawei Nova Plus podczas nagrywania w rozdzielczości 4K. Nie jest źle, ale do flagowców, które dysponują tą samą rozdzielczością trochę brakuje. Nagranie jest zadowalające, ale mogłoby być nieco jaśniejsze.

Oprogramowanie i funkcje

Procesor, do kupy z oprogramowaniem sprawił, że urządzenie w tym przedziale pieniężnym działa lepiej, niż można się było spodziewać. Oczywiście, dzięki temu, że jest na Androidzie szóstym cały interfejs użytkownika jest całkowicie modyfikowalny. To co mi się w nim nie podobało, to opisane wyżej miejsce na powiadomienia, ale taki problem, to nie jest problem. Ramu braknąć nie powinno i kilka aplikacji naraz, z nawigacją, Yanosikami i hodowlą kurczaków w tle nie zmogło Novy Plus. Pamięci wewnętrznej też niemało, bo 32 GB, więc mają się gdzie rozgościć, włącznie z pobieranymi plikami.

Jeśli nie podoba nam się to, jak wygląda „międzymordzie”, to nic nie stoi na przeszkodzie, by postawić sobie na tym dowolny launcher jaki chcemy. Testowałem Apex i Arrow i szczerze powiem, że chyba oryginał działa lepiej. Zacięć nie było, niezależnie od tego na czym telefon pracował.

Oprogramowanie pozwala na naprawdę wiele. Nawet bez odblokowywania telefonu mamy możliwość wykonania zdjęcia, jednym maźnięciem palca możemy przywołać sobie centrum dowodzenia z dyktafonem (o ile, rzecz jasna, przyznamy mu uprawnienia), latarką a nawet udostępnieniem aktualnie wyświetlanej tapety na ekranie blokady. Wsparcie dla gestów, standardowe już chyba dla wszystkich urządzeń Huawei, z możliwością wykorzystania knykci i radosnego pukania w ekran, do przywołania poszczególnych funkcji włącznie. Pamiętam, jak niedoświadczony zobaczyłem prezentację Huawei Mate 8 i opcji jakie oferował i pod jakim wrażeniem byłem. W tym wypadku, Nova Plus nie odstaje za bardzo od flagowca. W świetle informacji jakie pojawiły się w momencie pisania tego tekstu, to na początku 2017 roku można spodziewać się aktualizacji Androida do wersji Nougat, co da nam jeszcze więcej opcji niż to co jest teraz, czyli nakładka żywcem przeniesiona z Huawei P9, którą Krzysztof opisał zdecydowanie dokładniej niż ja mógłbym się podjąć.

W kwestii oprogramowania to mogę się jeszcze przyczepić do aplikacji HiCare. Niby wszystko pięknie, bo mamy dostęp do infolinii i informacji o punktach serwisowych, czy cenach części zamiennych „z palca”, ale lista urządzeń nie przewiduje tego modelu, stąd koszta wymiany na przykład aparatu pozostają niespodzianką. Jak sprawdzać, to porządnie.

Charakterystyczne rzeczy w nakładce EMUI:
  • Na ekranie blokady możemy od dołu wyciągnąć menu podręczne z przydatnymi opcjami. Są tam skróty między innymi do odtwarzacza muzyki, kalkulatora czy latarki. 
  • Z ekranu blokady możemy szybko uruchomić aparat.
  • W tej wersji nakładki nie ma osobnego miejsca na aplikacje (tzw. drawera). Wszystkie ikony są na pulpitach/
  • Belka systemowa jest podzielona na Powiadomienia i Skróty. Przełączników jest tylko dziewięć i można je zamieniać, ale nie dodawać kolejnych.
  • Wi-Fi+ czyli możliwość przełączania się między sieciami komórkowymi i Wi-Fi w celu poprawy komfortu korzystania z Internetu.
  • Styl ekranu głównego możemy być Standardowy lub Prosty (np. dla osób starszych). 
  • W ustawieniach ekranu można włączyć Ochronę wzroku (filtr światła niebieskiego).
  • Możemy włączyć lub wyłączyć diodę powiadomień.
  • Możemy ustawić tryb ekranu – Mały, Średni lub Duży. 
  • Są dostępne motywy. Domyślnie jest ustawione tak, że tapety zmieniają się automatycznie przy każdym podświetleniu ekranu na ekranie blokady. 
  • Można dodawać innych użytkowników, ale tylko z pozycji ustawień, nie z paska systemowego.
  • Można ustawić podpis na ekranie blokady.
  • Przycisk wiszący – miejsce „przyczepione” do ekranu z podstawowymi opcjami. 
  • Można wybrać ułożenie przycisków systemowych.
  • Jest opcja obsługi jedną ręką, gdzie gestem przeciągnięcia po wszystkich przyciskach, ekran „przytula się” do jednej z krawędzi. 
  • Jest tryb ochrony ekranu przed przypadkowym uruchomieniem w kieszeni i tryb obsługi w rękawiczkach.
  • Jest Radio FM, Latarka, Lustro, Kompas.
  • Fabrycznie zainstalowane aplikacje: WPS Office, Facebook, Twitter, Booking, News Republic, VMALL, Asphalt Nitro, Dragon Mania, Spider-Man, Top Games. 

 


SPIS TREŚCI:

  1. OPAKOWANIE I ZAWARTOŚĆ ZESTAWU | SPECYFIKACJA
  2. WYGLĄD I WYKONANIE | WYŚWIETLACZ
  3. APARAT | OPROGRAMOWANIE I FUNKCJE
  4. WYDAJNOŚĆ I MULTIMEDIA | BATERIA
  5. PODSUMOWANIE | PLUSY I MINUSY