No i proszę, mamy w końcu pierwsze, takie wiecie, prawdziwe zdjęcie Samsunga Galaxy S8, a przynajmniej na to wygląda. Nie żadne rendery, nie grafiki smartfonu ubranego w etui, po prostu normalne zdjęcie. W sumie nie spodziewałem się go tak wcześnie, tym bardziej, że premiera przyszłego flagowca Samsunga została odłożona w czasie i nie zobaczymy go podobno na MWC 2017. Ale ok, jest, można zerknąć na Galaxy S8 prawie z każdej strony i cóż, nie wszystko mi się podoba.

Pomijam już fakt obudowy, która zapewne bedzie kolejnym etapem w udoskonalaniu tego co widzieliśmy w przypadku Galaxy S7 czy Galaxy Note 7, choć patrząc na krągłości, bliżej mu do tego drugiego. Chcę się skupić na tym, co się diametralnie zmieniło i mimo tego, że jest tylko jedno zdjęcie, to wyraźnie wszystko widać. Mówiło się, że Galaxy S8 nie będzie miał tego, co praktycznie było od zawsze w serii Galaxy S – fizycznego przycisku Home i tych dotykowych obok niego. Tak, nie ma go pod ekranem, co dla niektórych może być sporym zaskoczeniem. Oznacza to, że Samsung przerzuci się na przyciski dotykowe, które będą wyświetlać się na ekranie, coś w sumie ma też swoje plusy. Raz, że ekran może być większy, a dwa, przyciski na wyświetlaczu będzie można zamieniać miejscami i konfigurować.

1. Komu do cholery przeszkadzał ten czytnik z tyłu? Huawei P10 będzie wyglądał podobno tak
2. Pokaż mi swoje etui a powiem ci jakim smartfonem jesteś

Możecie mówić mi „Pan czytnik”, bo pewnie wiecie, że często poruszam temat czytnika biometrycznego w smartfonach, ale wezmę to na klatę, bo uważam, że muszę, jeśli widzę, że coś jest nie tak. A właśnie tak jest w przypadku Galaxy S8 jeśli w tym miejscu gdzie myślę, jakiś świeżak na stażu wrzucił czytnik linii papilarnych. To, że jest z tyłu bardzo mnie cieszy, ale obok aparatu, po prawej stronie? Jakie trzeba mieć palce, żeby tam dosięgnąć, skoro smartfon ma mieć podobno grubo ponad 5,5 cala ekranu? Niewykonalne albo co najwyżej cholernie niewygodne, więc mam nadzieję, że ostatecznie czytnik będzie gdzie indziej.

Galaxy S8
Galaxy S8 / fot. VentureBeat

 

Na potwierdzenie wszystkich informacji będziemy musieli poczekać do 29 marca, bo właśnie w tym dniu Samsung Galaxy S8 ma zostać oficjalny pokazany, podobno na Unpacked w Nowym Jorku. Potwierdzić ma się przede wszystkim specyfikacja, która wypłynęła razem ze zdjęciem. Zapowiada się niezwykle dobrze, choć przekątna w tej drugiej wersji może trochę przerażać. Aaa bo tak, podobno Galaxy S8 ma być w dwóch wariantach, co mało mi się podoba, ale ja akurat mam tutaj mało do gadania.

– Snapdragon 835 z Adreno 540 lub  Exynos 8895 z Mali-G71
– 4 GB pamięci RAM
– 64 GB pamięci wewnętrznej
– 5,8″ lub 6,2″ wyświetlacz Super AMOLED o rozdzielczości QHD
– Android 7.0 Nougat (asystent Bixby)
– 12-megapikselowy aparat z tyłu
– 8-megapikselowy aparat z przodu
– Bateria o pojemności 3000 lub 3500 mAh
– Czytnik linii papilarnych, USB Type C, mini jack, głośniki stereo

źródło: VentureBeat