Samsung nie ma jakiegoś konkretnego czasu kiedy pokazuje nowe procesory, bo raz jest to na początku roku, a raz pod koniec, jak w przypadku Exynosa 7 Octa. Ale jedno jest pewne, przeważnie odbywa się to przed premierą jakiegoś flagowego urządzenia. I tak jest też teraz, bo tuż przed premierą Samsunga Galaxy S8 pojawia się zapowiedź nowego układu SoC, prawdopodobnie o nazwie Exynos 9.

Samsung już za sprawą kilku ostatnich układów, a w szczególności tego, który znalazł zastosowanie w Samsungu Galaxy S7 i Galaxy S7 edge pokazał, że umie w procesory i w zasadzie może sam dostarczyć je do swoich urządzeń nie oglądając się na Qualcomma. I ten najnowszy układ, który dla jasności będę określał jako Exynos 9 też idzie o krok dalej w technologii. Co prawda oficjalnej specyfikacji jeszcze nie ma, ale przynajmniej pewne jest to, że taki System-On-Chip będzie, bo za pośrednictwem Twittera zapowiedział go oficjalnie sam Samsung.

Na co czekamy? Przede wszystkim na układ wykonany w 10 nm procesie, co krótko pisząc, zapewni wyższą wydajność, ale przede wszystkim zmniejszy temperaturę pracy i co za tym idzie, wpłynie poniekąd też na bezpieczeństwo. Układ ma składać się z dwóch grup rdzeni, gdzie te działajace podczas normalnej pracy to Cortex-A53, które są znane i często wykorzystywane, ale ciekawostką mogą być te rdzenie, które mają pracować podczas wymagających zadań i zapewiać najwyższą wydajność. To podobno rdzenie M2 od Samsunga, które będą „kręcić się” do maksymalnie 2,5 GHz. Do tego dochodzi jeszcze grafika ARM Mali-G71, czyli taki sam układ jaki znajdziemy w Huawei Mate 9. To wszystko w połączeniu z Vulcan API da świetne możliwości. 

Exynos 9 być może pojawi się w Samsungu Galaxy S8,  którego premiera ma odbyć się pod koniec marca. 

źródło: Twitter (Samsung Exynos)