Podczas Lenovo Road Show w ubiegłym roku zastanawialiśmy się jakie moduły do Moto Z i Moto Z Play można jeszcze wymyślić. Pojawiało się mnóstwo pomysłów od otwieracza do piwa po ekrany e-ink czy właśnie wysuwane klawiatury. Nie minęło dużo czasu, by przekonać się o tym, że ktoś wziął się za to na poważnie i chce takie projekty wprowadzić w życie. Mowa tutaj o module Moto Mods, który dodaje pełną, fizyczną klawiaturę QWERTY.

Nie trzeba dużo powtarzać, że to Lenovo, mimo tego, że nie było w tym pierwsze, wygrało pomysł na moduły do smartfonów. Wszystko dzięki Moto Mods, które mają się coraz lepiej. Na IFA Lenovo pokazało ich już kilka, wśród których był między innymi kieszonkowy projektor czy nowy fotograficzny moduł z optyką od Hasselblad. I co najlepsze, sądzę, że dopiero teraz zacznie się ich prawdziwy wysyp, bo swoje pomysły powoli będą realizować niezależne firmy. A tytułowy Moto Mods to jest jednym z tych, który przekonuje mnie bardziej do flagowego smartfonu od Lenovo.

Moto Mods, który w sumie nie ma jeszcze swojej marketingowej nazwy i został nazwany po prostu Slider Keyboard to nic innego jak fizyczna, wysuwana od spodu klawiatura QWERTY, która od razu przypomniała mi te stare czasy, gdy telefony z takim rozwiązaniem były częściej spotykane. Pamiętacie  Motorolę Droid 4, Xperię X1 czy legendarną Nokię Communicator 9500? Dlatego też niejako powrót takiej klawiatury i w dodatku w tak sprytny sposób jeszcze bardziej mnie kręci.

Klawiatura Moto Mods do Moto Z
Klawiatura Moto Mods do Moto Z / fot. Reddit

 

Klawiatura będzie miała pięć rzędów, duży Enter i szeroką spację i można też dostrzec sporo skrótów klawiszowych np. do aparatu, przeglądarki czy wszykiwania głosowego (zapewne po naciśnięciu uruchomi się Google Now). Wygląda na przemyślaną, choć trzeba tutaj zaznaczyć, że nie jest to finalny produkt, a dopiero projekt, który niebawem wystartuje na portalu Indiegogo. Trzeba też zaznaczyć, że klawiatura może mieć wbudowaną baterię o pojemności 2100 mAh, co byłoby zbawienne dla Moto Z, ale jest jeden problem podczas robienia zdjęć – klawiaturę trzeba będzie zdjąć lub ewentualnie tylko rozsunąć, by nie zakrywała aparatu.

Nie wiadomo kiedy moduł trafi do sprzedaży, ale patrząc na zainteresowanie, raczej na renderach się nie skończy. I oby, bo zanim moduł będzie można kupić to Moto Z trochę jeszcze potanieje.

źródło: Reddit przez PhoneArena