Na pewno kojarzycie taki smartfon jak Honor 6X, mimo tego, że jego oficjalna, światowa premiera miała miejsce już w październiku ubiegłego roku. Trochę się o nim mówiło i w końcu mam chociaż jedną dobrą wiadomość dla osób, które się nim najbardziej interesowały. Smartfon wreszcie trafił do sprzedaży w naszym kraju, tylko jest jeden mały problem – jeszcze nie wiadomo ile kosztuje. 

To jest trochę dziwne, bo zazwyczaj, gdy pojawia się oficjalna informacja prasowa to jest też w niej informacja o cenie, niejednokrotnie najważniejsza dla niektórych użytkowników. Tutaj tak nie było, choć to pewnie kwestia czasu aż pojawi się kwota, za którą będziemy mogli kupić Honora 6X, jak tylko smartfon pojawi się w sklepach. Póki co widać, że przez pewien okres wyłączność może mieć operator sieci Plus, bo to właśnie tam smartfon pojawi się w pierwszej kolejności. Dopełniając tę informację, w kolorze grafitowym.

Honor 6X
Honor 6X / fot. Huawei

 

Honor 6X to smartfon, który mogłem już zobaczyć i to wcale nie jeden raz, jeszcze przed jego premierą w Polsce. Było to jakieś trzy tygodnie temu na imprezie Honor Winter Sport Festival 2017, którą zorganizowano w Białce Tatrzańskiej, ale mogłem na niego zerknąć też podczas targów MWC 2017 w Barcelonie. Smartfon z pewnością wyróżnia się podwójnym aparatem, jednocześnie będąc jednym z tych najtańszych z takim rozwiązaniem (cena poza Polską to 249 euro). Obiektywy są ulokowane podobnie jak w Mate 9, ale zastosowano tam nieco inne sensory (Sony IMX386), gdzie jeden z nich ma 12 megapikseli, a drugi 2 megapiksele. Smartfon ma mieć szybki auto focus czy możliwość ustawienia ostrości w wybranym punkcie.

Honor 6X
Honor 6X / fot. Huawei

 

Poprzednik należał raczej do tych większych smartfonów, ale wiązało się to też z całkiem przyzwoitą baterią, która w Honorze 6X zwiększyła swoją pojemność. Teraz mamy aż 3340 mAh, przy zachowaniu niemal identycznych wymiarów, w dodatku ze wsparciem szybkiego ładowania. Niestety dziwnie wygląda obecność Androida 6.0 i starszej nakładki EMUI 4.1 zamiast 7.0 Nougat. Co prawda, aktualizacja już została zapowiedziana, ale przypominam, że mamy marzec 2017 roku. Na pełną specyfikację możecie zerknąć poniżej.

– HiSilicon Kirin 655 o maksymalnym taktowaniu 1,5 GHz
(4 rdzenie Cortex A53 do 2,1 GHz, 4 rdzenie Cortex A53 do 1,7 GHz)
– ARM Mali-T830 MP3
– 3 GB pamięci RAM
– 32 GB pamięci wewnętrznej
– Slot na kartę pamięci microSD
– 5,5-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości Full HD (1920 x 1080 pikseli)
– Android 6.0 z EMUI 4.1
– dwa aparaty z tyłu: 12 Mpix i 2 Mpix, Sony IMX386, PDAF
– 8 megapikseli z przodu
– dual SIM (slot hybrydowy), LTE, GPS (A-GPS)
– czytnik linii papilarnych z tyłu
– Bateria Li-Ion o pojemności 3340 mAh z szybkim ładowaniem
– 150,90 x 76,20 x 8,20 mm
– 162 g

Tak naprawdę wszystko zależy od wstrzelenia się z ceną, bo jeśli ta będzie za wysoka, to smartfon będzie miał trudności z przebiciem się na rynku. Pamiętajmy, że w średniej półce dzieje się najwięcej, bardzo ciekawą propozycją z podwójnym aparatem i na pewno tańszą jest LG X Cam, a jeśli nie weźmiemy pod uwagę tego aspektu, to zostaje jeszcze Honor 7 lite, Huawei P9 Lite czy nawet Samsung Galaxy A5 (2016), który po wprowadzeniu wersji 2017 trochę potaniał.

źródło: informacja prasowa