Xiaomi Redmi 3 bardzo wysoko postawił poprzeczkę swojemu następcy i można powiedzieć, że jeszcze grubo przed jego premierą. Niby budżetowiec, a wyglądał i działał znacznie lepiej niż sporo droższe modele. Do tego jeszcze doszła bardzo atrakcyjna cena względem tego co oferował i mieliśmy sukces murowany. Jak się później okazało, smartfon po oficjalnym pojawieniu się w Polsce szybko stał się u nas tym najpopularniejszym smartfonem tej marki. Czy tak samo będzie z następcą? Czy mogą na to wpłynąć zmiany jakie zostały wprowadzone? Sprawdziłem dla Was Xiaomi Redmi 4 w najlepszej wersji.

Przewagę Xiaomi widać po smartfonach z tej budżetowej i średniej półki. Widzę to przede wszystkim po sobie, gdzie większe wrażenie zrobił na mnie właśnie Redmi 4 niż taki flagowy Xiaomi Mi 5, kiedy przyglądałem mu się kilka miesięcy temu. Poważnie, Mi 5 odebrałem jako kolejnego flagowca na rynku, a gdy trzymałem go w ręce to brakowało tego „wow”. W przypadku Redmi 4 było inaczej, o czym przekonałem się już po pierwszym cyklu działania na baterii. Spojrzałem na obudowę, zerknąłem na parametry, a potem na cenę i wiedziałem, że będzie dobrze.

Opakowanie i zawartość zestawu

Tutaj krótko, bo jedyne określenie, które rzuca się na usta patrząc na pudełko i zaglądając do środka to – jest skromnie. Pudełko jest niewielkie, w jednolitym, białym kolorze, gdzie tylko pod odpowiednim kątem połyskuje czwórka. To taki motyw nawiązujący do telefonu (4. generacja bądź po prostu Redmi 4). Z tyłu kilka kodów kreskowych i różnych oznaczeń w języku chińskim, a to dlatego, że z Chin ten akurat egzemplarz do mnie przyjechał. Zresztą i tak na to nikt nie patrzy.

W środku znajdziemy w zasadzie dwie rzeczy, no może trzy licząc też szpilkę do wysuwania szufladki na karty. Jest tam przewód  microUSB i adapter sieciowy o mocy 10 W z chińską wtyczką. Brakuje słuchawek, co mnie raczej nie dziwi i adaptera na polskie gniazdko, co też jestem w stanie zrozumieć. Ten drugi jest niezbędny jeśli chcemy ładować telefon tym co fabrycznie daje producent, ale nie jest to ostateczność, bo wystarczyć wziąć adapter od innego smartfonu, jeżeli tylko moc się zgadza i wyjdzie praktycznie na to samo.

Specyfikacja

Zanim zerkniecie na tabelę ze specyfikacją, jeszcze kilka słów wyjaśnienia. Telefon trafił do mnie ze sklepu GearBest w najbogatszej wersji i akurat w tym modelu nie chodzi tylko o pamięci. Testowany Xiaomi Redmi 4 (choć można też spotkać dopisek Pro lub High Version) ma 3 GB pamięci RAM i 32 GB pamięci wewnętrznej, ale od wersji standardowej odróżnia go też procesor – ośmiordzeniowy Snapdragon 625 (zamiast Snapdragona 430) ze znacznie wyższym taktowaniem. Co więcej, sztuka, która do mnie trafiła miała międzynarodową wersję oprogramowania (Global) z MIUI 8.0, gdzie jest domyślnie zainstalowany Sklep Play i nie ma żadnych chińskich „krzaków”. Można go śmiało używać w Polsce.

Aktualne ceny:
Xiaomi Redmi 4 (szary)  |  Xiaomi Redmi 4 (złoty)  |  Xiaomi Redmi 4 (srebrny)
Xiaomi Redmi 4 Pro (szary)  |  Xiaomi Redmi 4 Pro (złoty)  |  Xiaomi Redmi 4 Pro (srebrny)

Nazwa:Xiaomi Redmi 4 (Pro, High Edition lub Prime)
Ekran:5,0″ IPS TFT
Full HD 1920 x 1080 pikseli, 441 ppi
Procesor:8-rdzeniowy Snapdragon 625 (MSM8953)
8x Cortex-A53 do 2,0 GHz
GPU:Adreno 506
RAM:3 GB (LPDDR3)
Bateria:Li-Po 4100 mAh
Pamięć wbudowana:32 GB
System:Android 6.0 Marshmallow
MIUI 8.0
Aparat(y):13 Mpix, f/2.2, 2x LED, PDAF
nagrywanie filmów w Full HD przy 30 kl./s
Aparat przedni:5 Mpix, f/2.2
Łączność:Bluetooth 4.2
WiFi 802.11 b/g/n (2,4 i 5 GHz)
Wi-Fi Direct
Przenośny hotspot Wi-Fi
GPS (z obsługą A-GPS)
LTE (VoLTE)
USB OTG
Czujniki:Zbliżeniowy
Światła
Akcelerometr
Dioda powiadomień
Żyroskop
Złącza:microUSB 2.0
microSD (do 256 GB)
Standard karty SIM:1x nanoSIM, 1x microSIM
hybrydowy dual SIM (standby)
Wymiary:141,3 x 69,6 x 8,9 mm
Waga:156 g

 


SPIS TREŚCI:

  1. OPAKOWANIE I ZAWARTOŚĆ ZESTAWU | SPECYFIKACJA
  2. WYGLĄD I WYKONANIE | WYŚWIETLACZ
  3. APARAT | PRZYKŁADOWE ZDJĘCIA I FILMY
  4. OPROGRAMOWANIE I FUNKCJE | WYDAJNOŚĆ I MULTIMEDIA | BATERIA
  5. PODSUMOWANIE | PLUSY I MINUSY