Okazuje się, że Nokia 3310 w odświeżonej wersji już niebawem pojawi się w Polsce. Klasyczny telefon, którego pokazano na tegorocznych targach MWC w Barcelonie w sobie smartfonów nie jest drogi, ale i tak jego cena jest wyższa niż przewidywano. Ile zatem przyjdzie nam zapłacić?

Niektóre osoby wiedzą już, co myślę o nowej Nokii 3310 i być może – skoro zbliża się jej sklepowa premiera – napiszę jeszcze kilka słów o tym, jaki tak naprawdę powinien być ten telefon. W skrócie, oczekiwałem czegoś więcej, czegoś co połączy prosty telefon z legendą jaka urosła wokół poprzednika z 2000 roku. Choć pewnie i tak większość osób ją kupi, choćby po to, by tylko pokazać, że ją ma. Czy ja kupię? Pewnie tak, żeby w pierwszej kolejności pokazać ją Wam, a potem sprezentować babci.

Według źródła, za nową Nokię 3310 zapłacimy 269 zlotych. Cena w dobie smartfonów jest śmiesznie niska, ale biorąc pod uwagę tak zwane feature phone, tak kolorowo nie jest. Wychodzi na to, że Nokia 3310 będzie obecnie najdroższym klasycznym telefonem Nokii, bo ich cena w większości przypadków była w okolicy dwustu złotych, a tu już jest bliżej do trzystu. Przykładowo, taka Nokia 216 kosztuje 155 złotych, Nokia 222 to już 185 złotych, a jedna z droższych, czyli Nokia 230, bardzo popularna swoją drogą, to 259 złotych.

Sprzedaż podobno ma się rozpocząć na przełomie maja i czerwca, ale dokładna data jeszcze nie jest znana.

źródło: gsmmaniak