Nie tylko ja mam takie wrażenie, że cena LG G6 na starcie była mocno przesadzona. Na całe szczęście premierowa cena szybko się obniżyła i teraz dopiero warto się nim mocniej zainteresować. Niektórzy żartobliwie mówią, że nie warto kupować G6 w sklepie internetowym, bo zanim przywiezie go kurier to stanieje. I coś w tym jest, bo obecnie można go zdobyć o ponad 1200 ztotych taniej. 

Od razu napiszę, że nie jest to najniższa cena w sieci, ale jedna z niższych, choć tutaj pasuje też stwierdzenie, że jedna z pewniejszych. Nigdy nie odważyłbym się kupić czegoś w pierwszym lepszym sklepie, bo jednak rozsądek góruje nad chęcią kupienia czegoś „za pół darmo”. Jeden z czytelników podsunął na link do sklepu Sferis, ja też sprawdziłem to zaglądając do oferty i rzeczywiście LG G6 jest tam dostępny sporo taniej. Dokładnie zapłacimy za niego tylko 2099 złotych. To przecież świetna cena, no nie?

Co prawda jeszcze nie miałem możliwości przetestowania LG G6 (Halo, LG Polska, co jest?), ale miałem go już kilka razy w ręce i wiem, że to bardzo dobry smartfon, a to „bardzo dobry” nabiera jeszcze większego znaczenia, jeżeli spojrzymy na cenę powyżej. Smartfon jest dostępny w dwóch kolorach, czyli czarnym (Astro Black) i białym (Mystic White). Ma 24-mesięczną gwarancję i jest w wersji z 4 GB RAM i 32 GB pamięci wewnętrznej.

1. Po premierze LG G6, czyli dostałem dokładnie to czego się spodziewałem
2. Jeśli zastanawiałeś się nad zakupem LG G6 to… lepiej dołóż do Galaxy S8

źródło: Sferis