Rok 2017 spokojnie można określić rokiem podwójnych aparatów w smartfonach. Modeli jest tyle, że chyba nie ma takiej osoby, która mogłaby je wszystkie wyliczyć z pamięci. W tym roku pewną nowością są też smartfony, gdzie rogi ekranu zostały w charakterystyczny sposób zaokrąglone. Można było to dostrzec w Xiaomi Mi MIX, ale tak naprawdę spopularyzował to bardziej LG G6, a potem średniak LG Q6 za sprawą wyświetlacza FullVision. O ile drugiego aparatu z tyłu nie można sobie dodać to efekt zaokrąglonego ekranu już tak. Wszystko za sprawą genialnej aplikacji Cornerfly. 

Wyświetlacz FullVision w LG G6 to niewątpliwie najważniejszy element tego smartfonu, bo to właśnie w tym modelu pojawił się pierwszy raz i przyznam szczerze, że jak zobaczyłem go na premierze to zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Nie dość, że zajmuje znaczą część przedniego panelu (ponad 78%) to jeszcze wszystkie cztery narożniki ma zaokrąglone, co w połączeniu z podobnie zaokrągloną obudową wygląda bardzo schludnie i nowocześnie. To z pewnością LG w tym smartfonie się udało, jak zresztą kilka innych rzeczy, o których w najbliższym czasie napiszę ciut więcej w recenzji. Ktoś wpadł na pomysł żeby efekt takiego wyświetlacza przenieść do innych smartfonów i tak powstała aplikacja Cornerfly, o której za chwilę. Można ją zainstalować niemal na każdym smartfonie, ale według mnie idealnie nadaje się do tych, które mają opływową obudowę z zaokrąglonymi rogami. Dlatego też ładnie będzie prezentować się to na Huawei P10, niektórych Samsungach czy Xiaomi Mi 6 (tak jak widzicie to na zdjęciu powyżej) i nieco gorzej – tak myślę – na Xperiach, które mają bardziej prostokątną budowę.

Ten tekst można w sumie podciągnąć pod poradnik, ale nawet jeśli to będzie bardzo krótki, taki mini-poradnik. Aplikację można bezpłatnie pobrać z Google Play, a do jej poprawnej obsługi potrzebujemy smartfonu z Androidem minimum w wersji 4.0 Ice Cream Sandwich (ktoś w ogóle jeszcze takiej używa?). Gdy już program będzie na smartfonie, włączymy go i przejdziemy krótką prezentację, trzeba Cornerfly dodać uprawnienia i „uruchomić” go w ustawieniach. Po pierwsze, aplikacja musi dostać pozwolenie na uruchamianie się nad wszystkimi innymi aplikacjami (to jest już domyślnie zaznaczone), a po drugie trzeba ją włączyć. Wystarczy przesunąć przełącznik co od razu przeniesie nas do konkretnych ustawień.

Cornerfly ma trochę opcji. Możemy wybrać konkretne aplikacje (zarówno te systemowe jak i doinstalowane przez użytkownika), które będą mieć zaokrąglone przy pasku stanu lub pasku nawigacji albo w obu tych miejscach. Można też wybrać konkretne narożniki, które mają być zaokrąglone, włączyć wykrywanie trybu pełnoekranowego czy wyświetlić powiadomienie na pasku dotyczące konfiguracji. Jest też możliwość zmiany koloru i rozmiaru zaokrąglenia, ale po pierwsze, koloru nie ma co zmieniać, bo czarny wygląda najlepiej, a szczególnie na AMOLD’ach, a po drugie, zmiana rozmiaru zaokrąglenia jest zablokowana i domyślnie ustawiona na 12.

Jak wspomniałem, aplikacja jest darmowa, ale wyświetlają się w niej reklamy. Nie są one jakoś mocno uciążliwe, ale są i na szczęście pokazują się tylko w obrębie aplikacji Cornerfly, a nie całego systemu. Aby odblokować pełny dostęp do opcji i usunąć reklamy trzeba wydać około 5 złotych. Czy jest to wymagane? Absolutnie nie, bo aplikacja działa i ma wystarczające opcje w wersji darmowej.

Aplikację możecie pobrać klikając w powyższy przycisk, a na koniec jeszcze podam mały protip dla użytkowników smartfonów od Xiaomi. Jak pewnie się domyślacie, MIUI ubija aplikacje w tle, dlatego też trzeba nadać aplikacji Cornerfly odpowiednie uprawnienia i zmienić kilka opcji, by działała zawsze. W tym celu proponuję zerknąć do tego poradnika, gdzie wszystko jest dokładnie opisane.

Dzięki Łukasz (@Pirzuu) za info!
źródło: Google Play