Jak co roku cały świat oczekuje na premierę kolejnego wydania flagowca od firmy Samsung – producenta, który z pewnością po raz kolejny za pomocą swojego produktu wyznaczy nowe trendy na cały 2018 rok. Plotki mówiły o premierze, już w styczniu w Las Vegas. Nic takiego oficjalnie nie miało miejsca, za to podczas kończących się już targów CES poznaliśmy dokładną datę premiery nowego flagowego urządzenia od Koreańczyków.

DJ Koh, szef Samsung Mobile zapowiedział prezentację na nadchodzące wielkimi krokami targi Mobile World Congress w Barcelonie, które w tym roku odbędą się w dniach od 26 lutego do 1 marca. Premiera odbędzie się więc miesiąc wcześniej niż miało to miejsce w przypadku aktualnego jeszcze flagowca – Samsunga Galaxy S8. Prawdopodobnie już z początkiem marca pojawi się oferta przedsprzedaży, a końcem marca będziemy mogli zakupić ten model u każdego autoryzowanego sprzedawcy firmy Samsung.

Przypomnijmy, że niemal pewna jest premiera dwóch wariantów: Samsunga Galaxy S9 oraz Galaxy S9+. Prawdopodobnie telefony zostały pokazane wybranym przedstawicielom firm obecnym na CES, ale odbyło się to za zamkniętymi drzwiami.

Z pewnością tym krokiem Koreańczycy utrudnią życie wielu mniejszym producentom, ponieważ wcześniejsza premiera, wraz z dobrą ofertą przedsprzedaży może odebrać potencjalnych klientów innym firmom. Zabieg Samsunga wydaje się więc doskonale przemyślany. Nie bez znaczenia jest także fakt, że od wrześniowej premiery Apple, oczy konsumentów skierowane są głównie w kierunku iPhone’a X. Propozycja ze strony Samsunga w postaci Galaxy Note 8 nie była chyba na tyle zaskakująca, żeby zachęcić bardziej niż przełomowy design przedniego panelu u producenta z nadgryzionym jabłkiem. Zresztą, w sumie to dwa różne urządzenia, pod inną grupę odbiorców.

Plotki mówią, że jednym z wariantów Galaxy S9 może być wersja wyposażona w aż 512 GB szybkiej pamięci wewnętrznej. Prawdę mówiąc wraz z rozwojem technologii 4K i pojawieniem się filmów w tej rozdzielczości przy 60 klatkach na sekundę jest to zabieg logiczny. Ale pamiętajmy że w nowej wersji Galaktyki, nadal będziemy mogli skorzystać ze slotu microSD, który pozwoli rozbudować pamięć do jeszcze większej pojemności, przy cenie niższej niż wariant z rozbudowaną pamięcią, który przeważnie bywa abstrakcyjnie drogi w stosunku do podstawowych wersji.

źródło: PhoneArena via ZdnetPlayfuldroid