Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że w najbliższych tygodniach doczekamy się najnowszej wersji systemu na wciąż aktualnych flagowcach od koreańskiego producenta. Można by było rzec – Samsungu nareszcie! Jakby na to nie patrzeć, od premiery Androida Oreo minęło już naprawdę sporo czasu. Jak to zatem jest z tym systemem Android Oreo dla Galaxy S8?

Z pewnością doskonale wiecie, jak za każdym razem wygląda świat Androida po premierze nowej wersji systemu. Skrzynki producentów, wraz ze wszystkimi możliwymi mediami społecznościowymi są zalewane pytaniami od użytkowników, kiedy ich urządzenie może spodziewać się aktualizacji oraz czy w ogóle telefon będzie jeszcze wspierany. O ile w przypadku urządzeń z najniższej i średniej półki, nie jest to nigdy do końca pewne, to w przypadku zakupu telefonu za kilka tysięcy złotych, odpowiedź na te pytania powinna być formalnością. Tak też było w przypadku Samsunga Galaxy S8 oraz S8+. Aktualizacja została zapowiedziana praktycznie natychmiastowo po konferencji Google. Ale co z tego?

Od 21 sierpnia, dokładnie dzisiaj minęło 5 miesięcy. W tym czasie nic się nie zmieniło. Nadal posiadamy tego samego Androida w wersji Nougat, jakiego mogliśmy zobaczyć podczas premiery urządzenia. Oczywiście pomijam tu kwestie poprawek, bo te mniej więcej są dostarczane regularnie, choć i z tym czasami bywa bardzo różnie i pozostawia wiele do życzenia.

1. Niby to tylko kawałek pudełka, a Galaxy S9 tak jakby mniej obcy
2. Smartfon widzę, smartfon widzę w tym tęczu! Ponoć to Samsung Galaxy X

Samsung zakończył już program Galaxy Beta, który umożliwiał użytkownikom (także z Polski) przetestowanie najnowszych, wczesnych wersji Oreo dla ich smartfonów. Warto tutaj pochwalić producenta, że nie chce wypuszczać na rynek oprogramowania posiadającego luki i już na końcowym etapie rozwoju, daje możliwość testów i odnalezienia jeszcze potencjalnych problemów. Nie mniej jednak to nadal 5 miesięcy po premierze nowego systemu!

Dzięki brazylijskiemu oddziałowi firmy Samsung możemy wnioskować, że premiera systemu Android Oreo dla Galaxy S8 jest tuż za rogiem, gdyż na stronie pojawiły się zaktualizowane instrukcje do obu flagowych modeli. Patrząc parę lat wstecz, zawsze takie działania ze strony firmy miały miejsce tylko wtedy, gdy była już gotowa finalna wersja systemu.

Oczywiście nie można powiedzieć, że telefony obecnie pracują nieprawidłowo albo im czegoś brakuje, nie mniej jednak konkurencja w postaci choćby HTC (którego sytuacja finansowa nie jest zbyt dobra) pokazuje, że nawet przy nieporównywalnie mniejszych zasobach ludzkich i pieniężnych można zaktualizować swoje urządzenia i to nie tylko te najnowsze. Aktualizację bowiem otrzymał flagowiec z 2016 roku, czyli HTC 10. W przypadku Galaxy S7 mowa jest dopiero o końcówce pierwszego kwartału bieżącego roku.

Pozostaje nam wierzyć, że aktualizacja, którą w nadchodzących tygodniach otrzyma Galaxy S8 i większa wersja z plusem przynajmniej będzie pozbawiona jakichkolwiek błędów,  bo szybkość jej udostępniania pozostawia wiele  do życzenia.

źródło: Samsung przez SamMobile