Wczoraj o godzinie 23:00 odbyło się Nintendo Direct. To takie święto wszystkich miłośników ekosystemu Nintendo, coś jak naprawdę ważna konferencja z premierą flagowego smartfonu, którego nie mogliśmy się doczekać. Bardzo konkretne, bo około półgodzinne przedstawienie tego, czego spodziewamy się w najbliższym czasie, potwierdzenie informacji, które gdzieś tam były w przeciekach, ale też zapowiedzi, które powodują dziką euforię. Przyznam szczerze, że ja w trakcie oglądania walczyłem ze sobą żeby nie usnąć (pewnie przez późna porę), ale było kilka momentów, które sprawiły, że oczy miałem jak pięć złotych. 

Marcowy Nintendo Direct był pierwszym ważnym wydarzeniem w tym roku dla Switchowców i użytkowników Nintendo 3DS, ale też pierwszym, który obejrzałem w całości. Było sporo informacji, bo Direct właśnie taki jest, że w krótkim czasie przedstawia mnóstwo newsów, ale ja wybrałem trzy gry, które są dla mnie „must have” po tej prezentacji. I o dziwno, nie ma wśród nich Super Smash Bros, co wywołało największą ekstazę, niepohamowane okrzyki i mokre nogawki wszystkich, którzy oglądali Direct’a na żywo. Zresztą, wystarczy rzucić okiem na poniższy materiał.

Ale zanim szczegóły, to muszę się Wam do czegoś przyznać. Ja od zawsze byłem pecetowym graczem, a ostatnią konsolą jaką miałem, taką wiecie, całkowicie swoją, to było prostokątne PlayStation, znane też jako PSX. Było to jeszcze w czasach jak udawało mi się na stojąco wchodzić pod stół, w szkołach pojawiały się kolorowe monitory, a ja zagrywałem się godzinami w Crasha Bandicoot, MediEvil czy The Unholy War. I pewnie gdyby nie Nintendo Switch to nadal nie miałbym żadnej konsoli i cały czas grał na pececie, bo w końcu od tego też on jest. Ale Switch jest na tyle ciekawą, nietypową, kompletną i wciągającą platformą, dającą niesamowicie dużo frajdy, że postanowiłem spróbować i czuję, że taki stan rzeczy utrzyma się przez bardzo długi czas.

Dajcie mi Crasha Bandicoota!

Tak, potwierdziły się spekulacje i będzie Crash Bandicoot: The N.Sane Trilogy na Switcha. Pamiętam jak kiedyś za dzieciaka grałem w pierwszą, kanciastą część i to w Marriocie na jakiś w cholerę dużym telewizorze. A tu proszę, dwadzieścia lat później i mamy odświeżoną wersję w dodatku składającą się z trzech części. Owszem, gra jest już od ponad pół roku na PlayStation 4, ale przecież na Switchu to będzie zupełnie inna zabawa. Chyba zacznę jeździć autobusem, żeby właśnie tam ograć Crasha 🙂

Premiera gry przewidziana jest na 10 lipca 2018 roku. Oficjalna cena wersji pudełkowej nie jest jeszcze znana, ale gra pojawiła się już w niektórych sklepach za około 35-40 euro.

South Park!

South Park: The Fractured But Whole grałem trochę na komputerze jak gra pojawiła się w jednym z ostatnich CD-Action, ale jej nie ukończyłem. I wiecie co? Coś czuję, że skończę ją właśnie na Switchu. Ktoś kiedyś mi powiedział, że to pewniak na Switcha i wygląda na to, że był dobrym źródłem. Pozdro dla Darka! Gry raczej nikomu nie trzeba przedstawiać. Ważne jest natomiast to, że gra pojawi się od razu z dwoma DLC (Danger Deck i From Dusk Til Casa Bonita), które niestety będzie trzeba zakupić osobno albo w formie tzw. Season Pass. Ale czego tutaj więcej oczekiwać, w końcu to Ubisoft, więc i tak dobrze, że w grze nie dodali mikro-płatności. Trzeci DLC, czyli Bring the Crunch pojawi się później.

Gra ma pojawić się 24 kwietnia 2018 roku, a cena detaliczna podobno zamknie się w 250 złotych. No co, wiem, że drogo, ale przecież wspomniałem, że to od Ubisoftu.

Dark Souls: Remastered!

Z początku nie zwracałem uwagi na grę Dark Souls, ale informacje z Direct’a przekonały mnie do tego, że ją też trzeba będzie ograć. Jest to wersja przygotowana specjalnie pod kątem Switcha. Gra zapowiada się świetnie, szczególnie dlatego, że na moje oko może wyglądać na „Pstryczku” lepiej niż legendarny (ale według mnie, też trochę nadmuchamy) Skyrim. Do tego dochodzi jeszcze figurka amiibo Solaire of Astora i specjalne testy, które rozpoczną się przed premierą, tak żeby każdy mógł sprawdzić grę.

Dark Souls: Remastered trafi na Switcha 25 maja 2018 roku. Obecnie trwa przedsprzedaż i grę w Polsce można sobie zaklepać w miarę dobrej cenie – 159 złotych. W Nintendo Direct o grze mówią od 12:49, poniżej.

Co jeszcze? 

Skoro jest to podsumowanie to oczywiście nie zabraknie informacji o pozostałych, ważnych tytułach, ale pozwólcie, że skupię się tylko na tych, które mają pojawić się na Nintendo Switch. Oprócz wyżej wymienionych na pewno będę chciał sprawdzić Mario Tennis Aces czy Hyrule Warriors: Definitive Edition, ale bez jakiegoś mocnego parcia czy też przekonać się do Octopath Traveler, bo póki co demo jakoś mi nie podeszło.

Super Smash Bros

Premiera odbędzie się na pewno w 2018 roku. Szczegóły nie są jeszcze znane, bo była tylko krótka zapowiedź, na końcu Nintendo Direct. Reakcję ludzi na tę informację pewnie już widzieliście – to ten filmik, o którym wspomniałem wyżej.

Mario Tennis Aces

Premiera gry będzie 22 czerwca 2018 roku. Ponad 15 grywalnych postaci, różnorodne poziomy (korty) i specjalne zagrania. Będzie można grać też Joy-Conami wykorzystując ich wibracje i wbudowane czujniki ruchu – tak jakbyśmy rzeczywiście trzymali rakietę w rękach. Będzie tryb multiplayer.

Hyrule Warriors: Definitive Edition

Gra zadebiutuje na Nintendo Switch 18 maja 2018 roku. Już teraz można zamówić w przedsprzedaży za ok. 59,99 dolarów.

Octopath Traveler

Premiera gry zaplanowana na 13 lipca 2018 roku. Pojawi się też edycja limitowana z mapą, ścieżką dźwiękową, repliką monety i książką. W Nintendo eShop można pobrać już demo gry.

Captain Toad: Treasure Tracker

Premiera 17 lipca 2018 r.; będą poziomy z Super Mario Odyssey

Splatoon 2 z dodatkiem fabularnym

DLC można kupić teraz, ale będzie dostępna dopiero w wakacje. Będzie też wersja z numerkiem 3.0 z nowymi mapami, broniami i rangą X.

Travis Strikes Again: No More Heroes

Premiera w 2018 roku.

Okami HD

Premiera gry odbędzie się latem 2018 roku. Ma intrygującą grafikę i w wersji na Switcha będzie można wykorzystać możliwości Joy-Conów i ekranu dotykowego.

Sushi Striker: The Way of Sushido

Najdziwniejsza gra jaką widziałem na Switcha podczas tego Directu. Omijam, bo według mnie nie warte pieniędzy. Premiera 8 czerwca 2018 roku.

Undertale

Dziwna zapowiedź, mało konkretów i nawet nie było daty wydania. Może się pojawi na Switcha, może nie.

Kirby Star Allies

Premiera już 16 marca 2018 roku. W grze na Switcha będą nowe postaci: King Dedede, Meta Knight i Bandana Waddle Dee. W eShopie jest już dostępne demo.

źródło: Nintendo UK (YouTube), Nintendo