Apple pokazało światu swoją najnowszą propozycję w kategorii najbardziej znanych tabletów na świecie – iPadów. Prezentacja odbyła się na specjalnie zorganizowanej konferencji, która miała pokazać najnowsze rozwiązania w dziedzinie szkolnictwa i ujawnić innowacyjne pomysły na ułatwienie nauki uczniom. Co ważne w przypadku Apple, cena tabletu ma być na przyzwoitym poziomie, aby więcej osób pozwoliło sobie na jego zakup, nie nadszarpując domowego budżetu.

Z racji, że mamy do czynienia ze sprzętem, który z założenia ma być tańszy (przynajmniej biorąc pod uwagę ceny pozostałych urządzeń Apple), to nie możemy liczyć na ekran pozbawiony ramek czy też najnowszy sposób odblokowania za pomocą FaceID, znanego z iPhone X. Jak przedstawia się specyfikacja nowej propozycji od Apple?

Ekran Retina o przekątnej 9,7 cala i rozdzielczości 2048 x 1536 pikseli – gęstość pikseli to około 260 punktów na cal. Najważniejszą cechą ekranu jest obsługa Apple Pencil, choć nie można tego nazwać szczególną nowością, gdyż możliwości rysika poznaliśmy wraz z wcześniejszą serią Pro. Ale trzeba przyjąć do wiadomości, że tytułowy iPad jest znacznie tańszy od iPada Pro, więc taki Apple Pencil jest dla niego w pewnym sensie jakimś „wyróżnieniem”.

Nowy iPad 9.7″ z rysikiem Apple Pencil / fot. Apple

Procesor urządzenia to doskonale znana już jednostka ze smartfonów iPhone 7. Ma zapewniać płynne działanie i zadowalającą wydajność, ale nie można tutaj zapominać o czasie pracy na baterii, który ma wynosić około 10 godzin. Co dziwne, tablet nie zanotował żadnych zmian w stosunku do poprzednika jeżeli chodzi o możliwości fotograficzne. Wciąż mamy do czynienia z modułem 8 Mpix z przesłoną f/2.4 oraz przednią kamerą 1,2 Mpix. Na szczęście nie zapomniano o złączu słuchawkowym mini jack, które bądź co bądź w sferze edukacyjnej na pewno będzie wykorzystywane.

Tablet jest już dostępny w Polsce i możemy go zamawiać w czterech różnych konfiguracjach. Na naszym rynku można kupić wersję z 32 GB pamięci wewnętrznej wyposażoną w moduł Wi-Fi w cenie 1599 złotych lub wersję z LTE za kwotę na poziomie 2199 złotych. Jeżeli jednak będziemy potrzebować 4 razy więcej pamięci na dane to na tablet będzie trzeba przeznaczyć 1999 złotych lub 2599 złotych, odpowiednio za wersję z Wi-Fi i wariant z Wi-Fi + LTE.

Czy Apple uda się przekonać konsumentów do swojego nowego produktu? To na pewno pokażą najbliższe miesiące, choć nie sposób nie wspomnieć o tym, że rynek tabletów w Polsce jest bardzo specyficzny, bo raczej dominują na nim inni producenci. Może jednak firma Tima Cooka odnalazła sposób, żeby to odmienić, bo nie przypominam sobie prawie 10-calowego tabletu z jabłkiem na obudowie, który kosztowałby około 1500 złotych.

źródło: Apple, PhoneArena, Tabletowo