Od kilku dni sprawdzałem czy jest już dostępna aktualizacja zabezpieczeń na BlackBerry KEYone i przyznam szczerze, że już traciłem nadzieję. W końcu zostały tylko dwa dni żeby wyrobić się w terminie. I w końcu pojawiła się aktualizacja, dokładnie dzisiaj rano, co mocno mnie ucieszyło.

BlackBerry KEYone jest jednym ze smartfonów, które są w grupie urządzeń z certyfikatem Android Enterprise Recommended. Jednym z warunków jest zwiększanie bezpieczeństwa smartfonu poprzez comiesięczne aktualizację zabezpieczeń od Google. W ubiegłym miesiącu taka łatka pojawiła się pod koniec lutego i w marcu jest podobnie. Na dwa dni przed końcem miesiąca KEYone dostał aktualizację, co z jednej strony jest dobre, bo ponownie Jeżyna jest jednym z najbardziej aktualnych smartfonów, ale z drugiej niezbyt dobrze to wygląda, że aktualizacja pojawia się pod koniec miesiąca skoro stan zabezpieczeń jest datowany na 5 marca. Tym bardziej, że w innych krajach zdaje się, że aktualizacja pojawiła się trochę wcześniej.

Aktualizacja waży dokładnie 242,9 MB i warto sprawdzić ja ręcznie w aplikacji do aktualizacji systemu. U mnie było tak, że nie pojawiła się z automatu, ale jak po chwili sprawdziłem ręcznie to od razu się pojawiła. Czasami warto jest kliknąć kilka razy żeby sprawdzić dostępność, nawet jeżeli za pierwszym razem pojawiła się informacja, że nowych aktualizacji nie ma. Nowa wersja jest oznaczona numerem AAW377.