Wszyscy wiemy jak ważne jest to, by nasze urządzenie było aktualne. Nie chodzi tutaj o to, by kupować każdego flagowca i zmieniać smartfon częściej niż filtr w dzbanku na wodę. Mam tutaj na myśli aktualizacje oprogramowania, począwszy od tych niewielkim, które wprowadzają miesięczne poprawki bezpieczeństwa, a kończąc na tych, które zmieniają wersję systemu na wyższą (nowszą, lepszą). A z aktualizacjami nie jest dobrze, bo albo musimy na nie czekać miesiącami albo ich w ogóle nie ma. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, Samsung planuje coś z tym zrobić. 

Według mnie urządzenie z aktualnym oprogramowaniem jest o wiele ważniejsze niż jakiekolwiek inne urządzenie, nieważne ile by kosztowało i co by oferowało. Są jednak też takie osoby, które wolą starszą wersję systemu, ale za to, przynajmniej w teorii, stabilniejszą. Miałem już mnóstwo smartfonów w swoich rękach i krótko mówiąc, różnie z tym było. Najgorsze w tym wszystkim jest jednak oczekiwanie i taka trochę niepewność czy dostaniemy aktualizację, a jeżeli tak, to kiedy.

Samsung wychodząc naprzeciw użytkownikom ma wprowadzić nową usługę Update Pay. Już po samej nazwie można domyślić się czego będzie dotyczyć, ale pozwólcie na kilka słów wyjaśnienia. Jak się okazuje, już wkrótce, przy okazji niewielkiej aktualizacji na smartfonach Galaxy pojawi się nowa opcja (będzie też aplikacja w sklepie Google Play), która umożliwi „wykupienie” najnowszej, stabilnej wersji systemu – obecnie Android 8.0 Oreo. Jak widać jest kilka wariantów i każdy z nich ma swoją cenę.

Nie wiadomo jeszcze jakie urządzenia będą objęte tym programem, ale zakładam, że będzie ich sporo, biorąc pod uwagę wersje Androida wyszczególnione powyżej. Są jeszcze dwie opcje, z których ta ostatnia wydaje się najciekawsza. Za 399 dolarów będzie można wykupić pakiet trzech dużych aktualizacji systemu w przyszłości. Nie muszę chyba pisać co to znaczy dla osób, które już obecnie mają smartfon z Androidem 8.0 Oreo.

Owszem, jest to dosyć kontrowersyjne rozwiązanie, ale jak to się mówi, lepiej takie, w miarę pewne, niż żadne. Tym bardziej, że aktualizację będzie można kupić nawet w sytuacji, gdy nasz smartfon pracuje jeszcze na Lollipopie, choć jak wiadomo, będzie to najdroższa opcja. Póki co polskie ceny nie są jeszcze znane, ale warto zaznaczyć, że jest to też pierwsza taka usługa w historii branży, więc bardzo możliwe, że będzie dostępna globalnie.

źródło: Samsung