OnePlus zaraz po Świętach postanowił przypomnieć o swoim nadchodzącym flagowcu, choć to wcale nie oznacza, że jego premiera będzie jutro, za tydzień czy w ogóle w tym miesiącu. Choć bardzo byśmy tego chcieli, to smartfon ma być dopiero w czerwcu. Coraz więcej informacji się potwierdza i z tych ostatnich wynika, że OnePlus 6 będzie naprawdę szybki. Ale czy nie tego właśnie się spodziewamy?

Tytuł dosyć przewrotny, ale po tym jak miałem w rękach OnePlusa 5T mogę tylko potwierdzić, że te smartfony rzeczywiście są szybsze od innych. Nie są może najlepsze, ale płynnością i szybkością działania nie mają sobie równych. Uruchamianie aplikacji, przełączanie aplikacji

OnePlus na swoim twitterowym koncie co chwilę rzuca jakieś zajawki dotyczące swojego przyszłego flagowca i tym razem chce byśmy przygotowali się na „szóstkę”, która ma być smartfonem oferującym „prędkość działania jaką potrzebujemy”. Tym zazwyczaj charakteryzowały się wszystkie smartfony od OnePlusa i ja nie spodziewam się, by było inaczej. Może nie każdemu pasuje notch w ekranie, ale jeżeli komuś zależy na szybkości działania to nie sądzę, by był rozczarowany.

Mamy też potwierdzenie najważniejszych podzespołów i patrząc po cyferkach może tutaj chodzić o najbogatszą wersję. Będzie Snapdragon 845, 8 GB RAM i aż 256 GB pamięci wewnętrznej, ale muszę przyznać, że na mnie takie liczby nie robią wrażenia, bo sam napisałem ten news na smartfonie Xiaomi Mi MIX 2, który ma taką samą przestrzeń na dane.

źródło: Twitter (OnePlus)