Firma Apple od dawna kojarzona jest z bardzo konserwatywnym podejściem do wielu kwestii. Na próżno szukać tu możliwości modyfikacji wyglądu systemu w takim stopniu jak jest to możliwe w urządzeniach z Androidem czy też Wear OS (dawniej Android Wear). Jak donosi serwis 9to5mac, w najbliższym czasie może ulec to zmianie! Przynajmniej w przypadku watchOS.

Przyczyna ograniczenia ingerencji w wygląd tarcz zegarka nie jest do końca jasna. W końcu smartwatch taki jak Apple Watch może być elementem naszej codziennej garderoby. Z pewnością niejednemu użytkownikowi Watcha, przeszła przez głowę myśl, że chętnie po kilku miesiącach używania jednej tarczy, wgrałby coś innego, coś co pozwoli bardziej spersonalizować urządzenie i będzie bardziej odpowiadać naszym osobistym preferencjom.

Kod źródłowy, który trafił do sieci pochodzi z NanoTimeKit, czyli funkcji, która jest odpowiedzialna między innymi za wygląd tarcz zegarka. Wczytując się w niego możemy stwierdzić, że wdrożenie obsługi tarcz zegara pochodzących od zewnętrznych deweloperów to tylko kwestia czasu. Konkurencyjny smartwatch w postaci chociażby Samsunga Gear S3 od dawna oferuje takie rozwiązanie. Jako użytkownik tego modelu mogę jedynie potwierdzić, że w praktyce jest to bardzo przydatna opcja. Czasami tarcze, które dostajemy od producentów nie są wystarczające. A kto może wiedzieć lepiej niż użytkownicy takich urządzeń co trzeba zmienić i poprawić?

Kod źródłowy watchOS / fot. 9to5mac

Ciężko ocenić, czy wdrożenie takiego rozwiązania pozostaje kwestią dni czy jednak miesięcy. Z pewnością Apple rozważa taką możliwość, ale każdy kolejny dzień działa na ich niekorzyść, bo w końcu użytkownicy smart-zegarków z Tizenem czy Wear OS mogą przebierać i zmieniać tarcze od dawna. Może watchOS „otworzy się” bardziej na niezależnych twórców wraz z premierą kolejnego Apple Watcha?

Wiele portali od dawna zastanawia się jaki jest powód tak wielkiego oporu ze strony firmy z Cupertino w dopuszczeniu osób trzecich do własnych urządzeń. Jedynym sensownym wytłumaczeniem jest fakt, że Amerykanie starają się trzymać wszystko pod kontrolą i dopuszczać jedynie w 100% pewne rozwiązania, aby w żaden sposób nie odbiły się one na wydajności i bezpieczeństwie urządzenia. W każdym razie, jeśli firma zdecyduje się na uruchomienie pakietu deweloperskiego, prawdopodobnie zostanie to ogłoszone na corocznej konferencji deweloperskiej WWDC, która odbędzie się już 4 czerwca. Wtedy też prawdopodobnie zostanie zapowiedziana nowa piąta już wersja watchOS.

źródło: 9to5mac.com, PhoneArena