Fińska firma HMD Global prężnie rozpoczęła 2018 rok. Właśnie pojawiają się w sprzedaży trzy nowe modele, a lada chwila spodziewamy się premiery kolejnego urządzenia. Według wszelkich spekulacji premiera nowej Nokii X miała mieć miejsce 27 kwietnia. Spekulanci się jednak przeliczyli. Według aktualnych informacji, które pochodzą prosto z zaproszenia na konferencję, Nokia X pojawi się nie wcześniej niż 16 maja.

Na chwilę obecną wiadomo tylko tyle, jak nowa Nokia X może wyglądać. Sporą zmianą w stosunku do poprzednich modeli jest tutaj wcięcie w górnej części ekranu w podobny sposób jak ma to miejsce chociażby w Huawei P20 czy iPhone X. Warto wspomnieć, że jest to pierwsze urządzenie Nokia, które doczekało się wyglądu „na czasie”. Firma jednak nie wydała kolejnego klona iPhone’a X jako swojego tegorocznego flagowca, tak jak wszyscy.

Nokia X będzie raczej średniakiem łączącym rozsądek z ekstrawagancją. Poza tym na tylnej obudowie możemy zauważyć czytnik linii papilarnych oraz dwa obiektywy aparatu. Materiałem użytym na froncie i tyle jest szkło. Można też przypuszczać, że smartfon będzie obsługiwał szybkie ładowanie. Specyfikacji niestety nie było nam dane poznać. Wybrańcy, którzy otrzymali pierwsze sztuki przedpremierowo nie byli w stanie dotrzeć do tych informacji. Telefony celowo zostały zablokowane, aby nie było możliwe poznanie specyfikacji przed premierą.

Jedyne na czym można się oprzeć to pogłoski. A zgodnie z nimi nowa Nokia X będzie mieć ekran o wielkości około 5,8 cala, który ma wyświetlacz obraz w FullHD+. Na pokładzie zagości Helio P60 w połączeniu z 4 GB pamięci RAM. Jeśli chodzi o baterię czy aparat fotograficzny nie ma na razie żadnego punktu zaczepienia. Niezależnie od tego czy plotki się sprawdzą, czy też nie – jedno jest pewne. HMD Global bardzo mocno zaatakowało nowy rok i coraz bardziej dopasowują się do obecnego rynku ze swoimi urządzeniami. Być może nie są one tak bardzo popularne jak kiedyś, ale nie od razu Rzym zbudowano. Już teraz można powiedzieć, że Nokia naprawdę wraca do gry.

źródło: Weibo, nokiamob