AutoFull Gaming Chair, czyli… tak, dobrze myślicie, gamingowy fotel Xiaomi

Mam nieodparte wrażenie, że wystarczy do nazwy jakiegoś urządzenia dopisać „Xiaomi” i sukces sprzedażowy murowany. A jeżeli nie, to na pewno w większym stopniu wpłynie to na jego rozpoznawalność. Będą o tym pisali, tak jak robię to teraz ja. Po gamingowym laptopie, smartfonie Black Shark, słuchawkach i myszkach przyszedł czas na kolejny element, który powiększy ekwipunek gracza. Tym razem jest to gamingowy fotel Xiaomi – AutoFull Gaming Chair.

Mają tyle rożnego rodzaju urządzeń, że pewnie tam w Xiaomi się już powoli gubią, ale prawda jest taka, że to nie do końca są urządzenia tego producenta. Xiaomi w markach typu Mijia, AutoFull, Wiha czy Ninebot ma swoje udziały, czyli krótko mówiąc, sypnęli trochę kasy na rozwój obiecującego biznesu. I wygląda na to, że mają nosa do interesów, bo produkty, które dostały wsparcie są bardzo popularne. Xiaomi już jakiś czas temu weszło w „gaming” i dobrze, choć ja trochę kręcę nosem, że nie stworzyli jakiejś jednej osobnej marki. Tak jak robi to chociażby Asus ze swoim ROG czy Lenovo z Legionem.

1. Xiaomi pokazało Mi Gaming Laptop. Hasztag, grałbym!
2. Xiaomi ponownie pomyślało o graczach i tym razem dało im gamingowe słuchawki
3. Po słuchawkach przyszedł czas na gamingową myszkę. Tak, chodzi o Xiaomi

Nowy produkt to profesjonalny fotel dla graczy, który wygląda jak… fotel dla graczy, bo w sumie wszystkie są do siebie podobne. Został specjalnie wyprofilowany i dopasowany, by dbać o komfort i bezpieczeństwo gracza. Jest oparty na stalowej ramie, a z wierzchu został pokryty sztuczną skórą (jak większość tego typu siedzisk). Jest w kilku kolorach widocznych na powyższym zdjęciu, ma poduszkę pod szyję i plecy oraz regulowane podłokietniki. Aaa i byłbym zapomniał, można też regulować oparcie, jak na animacji poniżej. To tak jakby ktoś chciał popatrzeć na sufit i podumać na jaki kolor pomalować ściany.

Jedyne co mnie trochę martwi to cena – 999 juanów (około 150 dolarów). To tyle samo, co Redmi 6 Pro w podstawowym wariancie. Wychodzi więc trochę więcej niż za całkiem przyzwoity fotel gamingowy w Polsce (Arozzi czy Inferno). Ale Xiaomi, to Xiaomi.

źródło: youpin przez Gizmochina

Słowa kluczowe

Wszelkie prawa zastrzeżone - galaktyczny.pl