Smartfony Apple stały się pierwowzorem. Można nie lubić firmy z Cupertino, ale faktem jest, że jej działania znacząco wpłynęły na rozwój całej branży. Są także rzeczy, które Apple zawdzięcza innym, znaczy się — honor na to nie pozwoli, ale w Cupertino dobrze wiedzą, że konkurencja pomogła im osiągnąć jeszcze większy sukces. Proces ten jest ciągły i podpatrywanie działa już w dwie strony. Można spierać się kto bardziej, a kto mniej, ale z punktu widzenia konsumenta nie jest to istotne. Dla wydającego pieniądze liczą się gotowe rozwiązania, a nie patenty i rozprawy sądowe. Dlatego też, w najnowszych iPhonach najprawdopodobniej zobaczymy podwójne gniazdo na karty SIM, zapoczątkowane wśród azjatyckich marek. Dzisiaj liczy się zysk, a nie autorskie pomysły.

Od jakiegoś czasu, można instalować publiczne bety systemów Apple, począwszy od iOS, przez MacOS do WatchOS. Często są one kopalnią wiedzy dla ciekawskich geeków, bowiem w programistycznym kodzie można odnaleźć wiele interesujących poszlak i ciekawostek. Tak też było tym razem, w przypadku piątej już wersji beta nadchodzącego wielkimi krokami systemu iOS 12. Tak to wygląda:

Nie jestem programistą 15k (a szkoda), więc ciężko mi dokładnie przeanalizować ten kod. Myślę jednak, że nie trudno się domyślić, że frazy takie jak secondSimStatus czy secondSimTrayStatus odnoszą się własnie do obsługi drugiej karty SIM. Najprawdopodobniej, Apple wreszcie pozwoli na obsługę więcej niż jednej karty SIM. Zastanawiam się jednak, jak do tego tematu podejdzie Apple. Moim zdaniem są możliwe trzy scenariusze.

  1. iPhone z dual SIM tylko na rynki azjatyckie
  2. iPhone z dual SIM jako opcjonalny wariant, za dodatkową opłatą
  3. Wszystkie modele z obsługą dwóch kart SIM

Wydaje mi się, że najbardziej prawdopodobny jest wariant drugi, ponieważ w Cupertino uwielbiają pieniądze. To też mnie nieco martwi, ponieważ wszyscy wiemy jakie horrendalne kwoty potrafią wymyślać. Moim zdaniem Apple po raz kolejny przetestuje portfele klientów, które z pewnością staną się dużo chudsze w przypadku zakupu nowego iPhone X w wersji 256 GB z podwójnym slotem na SIM. Sam zostawiam w sobie jednak dozę niepewności i liczę na to, że Apple choć raz pozytywnie nas zaskoczy w kontekście ceny swoich produktów.

zdjęcie główne pochodzi z serwisu Pixabay
źródło: 9to5mac.com