Druga połowa wakacji to bardzo intensywny okres. Ci, którzy nie wyjechali jeszcze na urlop, powoli pakują walizki, by zaznać jeszcze trochę słońca w różnych zakątkach świata. Jest to czas mocno wyczekiwany nie tylko przez urlopowiczów, ale również geeków. To właśnie na przełomie sierpnia i września, zarówno Apple jak i Google intensyfikują swoje działania, skupiając się na rozwoju swoich systemów operacyjnych. Już niebawem kalifornijska firma wypuści finalne wersje MacOS 10.14 Mojave oraz iOS 12, które po raz kolejny trafią do milionów użytkowników na całym świecie. Google wcale nie zamierza przyglądać się temu bezczynnie, dlatego też najprawdopodobniej jeszcze przed Apple, wyda najnowszą wersję Androida P. Domniemany Pistachio oficjalnie wydany zostanie 20 sierpnia, trafiając w pierwszej kolejności na urządzenia z serii Pixel.

Niestety, jak to w Androidzie — fragmentacja jest bardzo duża. Dlatego też nadchodzącą wersją systemu najpierw będą cieszyć się nieliczni wybrańcy, bowiem użytkownicy Pixeli to kropla w morzu wśród użytkowników Androida. Nie oznacza to jednak, że Google nie postanowiło nieco wpłynąć na poprawę statystyk, zapoczątkowując Projekt Treble. Ma to pomóc w implementacji nowych wersji systemów operacyjnych na urządzeniach innych producentów. Ma to być małe remedium na ciągle postępujące rozwarstwienie, które z racji niewielkiej ilości urządzeń zostało całkowicie wyeliminowane przez Apple. Można nawet powiedzieć, że nigdy go nie było.

Zmiany w nadchodzącej wersji Androida nie są zbyt duże w porównaniu do poprzednika. Dawno nie było bowiem takiej aktualizacji, jak przejście z KitKata na Lollipopa, który nakreślił wzornictwo systemów Google na nowo. Material Design spotkał się z ciepłym przyjęciem, zdecydowanie lepszym aniżeli iOS 7. W Pistachio postawiono przede wszystkim na zmiany pod maską, które mają wpłynąć na komfort użytkowania urządzeń mobilnych. Nacisk postawiono na ograniczenie energochłonności systemu, co przełożyć ma się na dłuższy czas pracy na jednym ładowaniu. Prócz tego, zmiany dotknęły także algorytmów odpowiedzialnych za działanie modułu GPS, a także wprowadzono delikatne zmiany w interfejsie w kilku miejscach. To oczywiście krótkie streszczenie tego, co nas czeka, a jest tego nieco więcej. By poczuć zmiany na własnej skórze, pozostaje zaczekać co najmniej do 20 sierpnia, który nadchodzi dużymi krokami.

zdjęcie główne: gadgetbytenepal.com
źródło: Twitter (evleaks)