Sądząc po ilości ofert między innymi na pepperze jakie pojawiły się w ostatnich tygodniach, to Xiaomi Mi Band 3 jest opaską aktywności, na którą polują chyba wszyscy. Do mnie dotarła już jakiś czas temu i niebawem wrzucę jej recenzję, ale jeśli już teraz chcecie sprawdzić co oferuje, to wcale nie musicie czekać kilku tygodni i ściągać jej z Chin. Jest już dostępna w Polsce i ku mojemu zaskoczeniu, cena wcale nie jest dużo wyższa, biorąc pod uwagę, że opaska jest z polskiej dystrybucji.

Cena opaski sukcesywnie spada, ale można założyć, że przeważnie cena kształtuje się w granicach 90 – 140 złotych. Wiadomo, im lepsza promocja czy korzystniejszy kod rabatowy, tym cena jest bliższa tej dolnej granicy. Ale tak jest przeważnie u majfrendów z Chin, czyli w sklepach typu GearBest, AliExpress czy Banggood, gdzie zamówiony Mi Band 3 musi przelecieć pół świata, a my czekamy około 2-3 tygodnie na paczkę. Owszem, można tak zamówić jeżeli cena jest naprawdę dobra, ale wydaje mi się, że w opisywanym tutaj przypadku, nie jest to koniecznie.

Xiaomi Mi Band 3 można już znaleźć w kilku sklepach w Polsce, ale jeśli zerkniemy do oferty Proline, to znajdziemy tam opaskę za 135 złotych (wcześniej była za 129 złotych, ale w trakcie pisania tego tekstu cena się zmieniła). Biorąc pod uwagę fakt, że jest to wersja oznaczona jako Global i z tego co można przeczytać, pochodzi z polskiej dystrybucji, nie ma się co dwa razy zastanawiać nad zakupem. Tym bardziej, że mamy 24-miesięczną gwarancję sprzedawcy i łatwy sposób na wgranie języka polskiego – Mi Band 3 ma standardowo ustawiony język angielski, ale wystarczy zainstalować odpowiednią wersję aplikacji Mi Fit, żeby był polski.

Jedyne na co trzeba zwrócić uwagę to aktualny stan magazynu. Wszyscy zainteresowani muszą się wstrzymać do 21 sierpnia 2018 roku, bo właśnie wtedy ma pojawić się najświeższa dostawa opasek. Wysyłka, przykładowo tak zwaną „Paczką w RUCHu”, kosztuje 8,99 złotych.