Platformy mobilne takie jak iOS oraz Android generują bardzo duże zyski dla twórców aplikacji mobilnych, w tym gier. Nic więc dziwnego, że coraz większa ilość studiów deweloperskich przenosi swoje największe hity także na smartfony i tablety. Ostatnie głośne przykłady to PUGB oraz Fortnite, które stały się hitami wśród graczy — zarówno konsolowych, jak i komputerowych. Jak łatwo się domyślić, przenoszenie hitów z innych, bardziej złożonych platform nie jest zbyt proste, ponieważ bardzo często konieczne jest opracowanie nowego, alternatywnego systemu sterowania opartego o ekran dotykowy. Wiele wskazuje na to, że najnowsza wersja systemu Android 9.0 Pie przynosi ważne zmiany.


Nie od dzisiaj wiadomo, że Android jest systemem przyjaznym wobec akcesoriów. Na rynku istnieje wiele propozycji od różnych producentów, także padów. Niestety, często są one gorzej wykonanymi klonami najpopularniejszych kontrolerów, jak te od Playstation czy Xboxa, które często leżą obok naszych telewizorów. Niestety, sparowanie ich z telefonami było drogą przez mękę, pomimo łączności Bluetooth. Brakowało odpowiedniego wsparcia w oprogramowaniu, na czym cierpieli przede wszystkim posiadacze Xboxów One S. Osoby będące zwolennikami japońskiej marki zawsze mogły sięgnąć po najnowszą Xperię i egzystować w jednym ekosystemie, co pomagało ominąć tę niedogodność. Fani Microsoftu niestety nie mieli alternatyw.

Na łamach forum XDA Developers pojawiła się ciekawa informacja, która może ucieszyć zwolenników mobilnego grania. W kodzie źródłowym Androida 9.0 Pie odkryto zapisy, odnoszące się do wsparcia pada od Xbox One S, z którym do tej pory były problemy. Co prawda było możliwe sparowanie pada z telefonem, jednakże przyciski nie były poprawnie interpretowane, co uniemożliwiało przyjemną rozgrywkę. W najnowszej wersji Androida uległo to zmianie, dzięki czemu bez obaw można oddać się rozgrywce w wiele mobilnych tytułów.