Nie wiem jak wy, ale ja w tym miesiącu czekam jeszcze na dwa smartfony. Pierwszym jest OnePlus 6T, który oprócz mniejszego notcha i czytnika w wyświetlaczu, ma też mieć kilka zmian w systemie. Drugi to Xiaomi Mi MIX 3, który znowu pokaże na co stać Chińczyków. I gdybym miał wskazać ten, który bardziej mnie podnieca, stanowczo wybrałbym Xiaomi. Szczególnie jak widzę taki smartfon jak ten na grafice.

Było już sporo informacji o Xiaomi Mi MIX 3 i im bliżej jego premiery tym bardziej wszystko układa się w spójną całość. W zasadzie, nie ma dnia by nie pojawiła się jakaś, choćby najmniejsza wzmianka o następcy Mi MIX 2S. Na pewno kojarzycie ostatnią wiadomość o tym, że jedna z wersji nadchodzącego MIX’a będzie miała aż 10 GB RAM. Po co? Nie mam pojęcia, ale dobrze chociaż, że Xiaomi nie będzie przyciągać tylko cyferkami.

Najpierw grafika:

Xiaomi Mi MIX 3
Xiaomi Mi MIX 3 / fot. GeekBuying (Facebook)

Nie ma notcha, nie ma bródki, ekran robi takie wrażenie jak nigdy i jeszcze ta rozsuwana obudowa. No po prostu ideał, no po prostu „Mój ci jest! mój ci jest!”, cytując Danusię z Krzyżaków 🙂 W czasach nudnych i powtarzalnych do bólu smartfonów, wszędzie obecnego wcięcia w ekranie, takie modele mają jeszcze większe znacznie, więc czekam na niego jak na żaden inny smartfon.

Ale żeby nie było, że zgłupiałem do reszty, zachowuję minimalny dystans, bo grafiki jedno, a rzeczywistość swoje. Pamiętacie pewnie sytuację z pierwszą generacją Xiaomi Mi MIX, gdy w realu nie do końca pokrywało się to co widzieliśmy na materiałach prasowych.

Nie zmienia to jednak faktu, że póki co to najlepsza grafika z Xiaomi Mi MIX 3 jaka się pojawiła i właśnie dlatego możemy dostrzec pewne szczegóły na przednim panelu. Widać przede wszystkim dwa aparaty i informację o tym, że przynajmniej jeden z nich będzie miał 24 megapiksele.

To dopiero będzie premiera! Jeszcze w tym miesiącu pojawi się Xiaomi Mi MIX 3

Pamiętajcie, premiera Xiaomi Mi MIX 3 jest przewidziana na 25 października, co zresztą też widać na grafice.