O ile pamiętam to Honor jeszcze nie miał smartwatcha z prawdziwego zdarzenia. Gdzieś tam pojawił się Honor Zero, znany też pod nazwą Huawei Band B0 (albo odwrotnie) i nawet udało mi się go kiedyś przetestować. Było też kilka smartbandów, które jednak nie zapadły chyba nam długo w pamięci. Ale coś mi się zdaje, że ze smartwatchem Honora może być inaczej. Nie wiemy jeszcze jak się nazywa, ale na pewno jego premiera się zbliża.

Honor robi naprawdę dobre smartfony czego potwierdzeniem jest bardzo udany Honor 8 czy najnowszy Honor 10 i jestem pewien, że w kategorii smartwatchy też sobie poradzi i też nas czymś zaskoczy. Na temat samego smartwatcha niewiele jeszcze wiadomo, ale wiemy, że zadebiutuje 31 października, czyli w dniu kiedy swoją premierę ma mieć też niezwykły Honor Magic 2.

Sądząc po zapowiedzi, nadchodzący gadżet będzie nazywał się, po prostu, Honor Watch i będzie poważnym smartwatchem, podobnym do Huawei Watch GT. A tak przynajmniej sugeruje zarys urządzenia na poniższej grafice – okrągły wyświetlacz, klasyczna budowa i dwa przyciski po boku.

Honor Watch
Honor Watch / fot. Weibo

Jest sporo niewiadomych. Jaki będzie system w smartwatchu? Przypomnę, że w Watch GT Huawei zrezygnował z Wear OS na rzecz autorskiego systemu. Czy będzie miał wszystko to, co w 2018 roku (i prawie 2019) smartwatch mieć powinien? Czy w końcu, ile będzie kosztował?

Tego wszystkiego na pewno dowiemy się za niecałe dwa tygodnie… no chyba, że wcześniej coś komuś wycieknie.

Na zdjęciu głównym jest Huawei Watch GT