Xiaomi to jedna z tych firm, która nie robi większych problemów, gdy chcemy zmienić oprogramowanie w ich urządzeniach na jakieś alternatywne, często tworzone przez zgraną społeczność użytkowników MIUI. Dzisiaj niewiele jest tak „otwartych producentów”, którzy umożliwiają odblokowanie bootloadera. Niedawno w sieci pojawiły się plotki, jakoby Xiaomi miało zmienić swoją dotychczasową politykę i nie wydawać zgody na odblokowanie, co do tej pory można było uzyskać bez większego trudu. 

Zwolennicy marki nieco się przestraszyli, ponieważ duża część z nich zamawiała smartfony prosto z Chin, za pośrednictwem różnego rodzaju serwisów. Zdarzało się, że oprogramowanie było tłumaczone po łebkach, nie miało języka polskiego bądź miało inne wady. W takim wypadku, zawsze można było wgrać tzw. globala bądź oprogramowanie z takich stron jak xiaomi.eu czy miui.am. Ewentualna permanentna blokada bootloadera ukróciłaby możliwość ingerencji w soft, a co za tym idzie uprzykrzyłaby życie użytkownikom, którzy podczas dokonywania zakupu chcieli zaoszczędzić.

Na całe szczęście Xiaomi za pośrednictwem jednego ze swoich twitterowych kont zdecydowało się zdementować wszystkie informację. Nie do końca wiadomo, kto ją pierwszy puścił w świat, ale bez wątpienia miało to na celu uderzyć w pozytywny jak dotąd wizerunek chińskiej marki. Możemy więc być spokojni – wgranie romu AOSP bądź modyfikowanej wersji MIUI wciąż nie będzie większym problemem o ile masz głowę na karku i wiesz jak to zrobić 🙂