Asus jest jednym z tych producentów, którego można śmiało nazwać liderem w branży komputerowej. Co chwilę dostarcza nowe rozwiązania, nowe sprzęty, a jak pojawi się jakiś nowy procesor to od razu ma przygotowaną płytę z odpowiednią podstawką. Teraz ponownie mówi się o ich biurkowym komputerze, który został całkiem solidnie odświeżony jeśli chodzi o wydajność. Asus Mini PC ProArt PA90 ma nowy procesor – Intel Core i9-9900K.

Asus Mini PC ProArt PA90 możecie już kojarzyć, bo jak dobrze pamiętam, pojawił się w trakcie ubiegłorocznych targów Computex. Miał być odpowiedzią na „śmietnik” od Apple i poniekąd tak było. Dla niego też można znaleźć zamienną nazwę – mnie od razu kojarzy się z oczyszczaczem powietrza. Wystarczy na niego spojrzeć, no konkurencja dla Xiaomi Air Purifier jak się patrzy!

A tak poważnie, mini pecet ProArt PA90 od Asusa to bardzo wydajna jednostka, która teraz stała się jeszcze wydajniejsza. Wszystko za sprawą procesora Intel Core i9-9900K, który trafił do odświeżonej wersji komputera i premierowo pojawi się na targach CES 2019. Przez taką zmianę komputer ma być o około 30% wydajniejszy od poprzednika z układem Intel Core 8. generacji. Do tego dochodzi jeszcze układ graficzny Quadro P4000 lub słabszy Quadro P2000, maksymalnie 64 GB pamięci RAM i dwa dyski: SSD M.2 PCIe o pojemności 512 GB i klasyczna terabajtówka w formacie 2,5 cala.

Asus Mini PC ProArt PA90
Asus Mini PC ProArt PA90 / fot. Asus

Z pewnością to jeden z wydajniejszych, ale i też mniejszych komputerów, chociaż nie znalazłem informacji ile to ustrojstwo dokładnie waży. Mimo tego, że moja stacjonarka ma się dobrze i równie dobrze prezentuje się na biurku to wcale nie powstydziłbym się tego „malucha” od Asusa.

Jeżeli spojrzymy na kwestie możliwości połączeniowych, z przodu od razu widać dwa porty USB 3.1, a z tyłu (czego już nie widać, więc musicie uwierzyć na słowo pisane) mamy aż cztery sztuki Display Port i dwa Thunderbolt 3.

Komputer z podniesioną specyfikacją powinien pojawić się w sklepach w najbliższych miesiącach. Cena? Pewnie lepiej nie pytać, ale zakładam, że będzie to na pewno czterocyfrowa kwota i to w dodatku w dolarach.