Każdy szanujący się producent zaczyna pokazywać urządzenia, którymi w tym roku będzie chciał nas zainteresować. Pierwszą ku temu okazją jest CES 2019 w Las Vegas. To właśnie tam Samsung chce przywieźć między innymi swoje najnowsze monitory. Są trzy i każdy z nich czymś się wyróżnia, ale wśród nich jest ten, który przykul moją uwagę najbardziej. Nazywa się Samsung Space Monitor, jest w dwóch rozmiarach i ma bardzo sprytną podstawkę.

Był już zagięty w 4K, był idealny do gry w dwuwymiarowe planszówki (tak, mam na myśli model CRG9 w proporcjach 32:9) i jest też ten najbardziej innowacyjny, według mnie. Kto by pomyślał, że pomysł z nóżką, będzie tak genialny w swojej prostocie?

Chodzi o to, że monitor nie ma typowej podstawy jak to przeważnie bywa. Podstawa to raczej coś w rodzaju uchwytu, który przytwierdzamy na krawędzi biurka – podobnie do tego gdybyśmy mieli uchwyt na wysięgniku np. do mikrofonu. Z takim podstawko-uchwytem możemy przybliżyć monitor do ściany albo w drugą stronę, oprzeć go na blacie biurka. Idealnie jest to pokazane na poniższej animacji, więc sami zobaczcie:

Samsung Space Monitor
Samsung Space Monitor / fot. Samsung

Takie sprytne mocowanie ma jeszcze jedną zaletę – powiększa przestrzeń roboczą na biurku o około 40% (choć to oczywiście zależy od wielkości biurka; Samsung porównywał to do modelu SD850) i o ponad 90% niweluje niewykorzystaną przestrzeń w okolicy samego monitora. Krótko mówiąc, brak zwykłej podstawki to więcej miejsca dla użytkownika, gdzie przykładowo może położyć swój smartfon. Mnie jednak brakuje jednej rzeczy – możliwości obracania monitora na boki, tak jak to jest w uchwytach TV.

Od razu gdy zobaczyłem ten monitor to próbowałem dogrzebać się do specyfikacji, by sprawdzić jaka jest w nim matryca. Okazało się, że jest całkiem dobrze – matryca to VA i w dodatku ma 144 Hz, więc do gier też powinna się nadać.

Samsung Space Monitor / fot. Samsung
Samsung Space Monitor / fot. Samsung

Dodatkowo, nie trzeba martwić się o przewody, bo z tyłu w obudowie i podstawie są specjalne kanały, którymi możemy poprowadzić HDMI i przewód zasilający.

Samsung Space Monitor jest dostępny w dwóch rozmiarach – 27 cali i 31,5 cala. Monitory różnią się też od siebie rozdzielczością – w mniejszym mamy QHD, czyli 2560 x 1440 pikseli, a w większych UHD, więc 3840 x 2160 pikseli. Osobiście, patrząc na moje biurko i potrzeby, jestem pewien, że ten mniejszy w zupełności by mi wystarczył. Tym bardziej, że aktualnie korzystam z 24-calowego modelu S24C750.

Samsung Space Monitor
Samsung Space Monitor / fot. Samsung

Ceny? Można się spodziewać, że są uwarunkowane od przekątnej. I tak, 27-calowy model został wyceniony na 399 dolarów, a większy na 499 dolarów.

Według informacji jakie można znaleźć na Amazonie, ich sklepowa premiera przewidziana jest na 27 lutego 2019 roku, więc zainteresowani będą musieli jeszcze trochę poczekać. Póki co, polskie ceny nie są jeszcze znane.