Dzisiejsze smartfony coraz częściej przypominają tablety. Jeszcze dwa lata temu posiadanie 6-calowego smartfona było uważane za dziwny, odosobniony przypadek, a ledwie 24 miesiące później jest to już całkiem normalne. Nie znaczy to jednak, że jest to komfortowe, bo w wielu przypadkach najzwyczajniej nie jest. Mimo to, trend na rynku odwrócił się na tyle mocno, że znalezienie fajnego, kompaktowego modelu poniżej 5 cali graniczy z cudem. Apple oferuje delikatnie podstarzałego już iPhone SE, zaś po androidowej stronie zostało samotne Sony z flagowymi modelami z dopiskiem Compact.

Niestety, w tym roku nie możemy być pewni, że kompaktowy model znów trafi na rynek. Świadczą o tym słowa pana Dona Mesa, który w Sony pełni funkcję wice-prezesa do spraw marketingu. Jego słowa w wywiadzie udzielonym dla Digital Trends mogą mocno zaniepokoić osoby takie jak ja, które mają dosyć bitwy na coraz to większe ekrany.

“Bardzo długo trzymaliśmy się kompaktowej obudowy, ponieważ jest prosta w użyciu. Zawsze jest miejsce na różne rozmiary, jednak użytkownicy chcą teraz więcej powierzchni na przeglądanie własnych treści”.  – Mr. Don Mesa

Co to oznacza? Wyjścia są dwa – jedno bardziej pozytywne, a drugie nieco mniej. Złe wiadomości mogą być takie, że w obecnym roku nie zobaczymy modelu Xperia XZ4 Compact, co oznaczałoby koniec kompaktowych smartfonów od japońskiego producenta, przynajmniej tych z najwyższej półki. Druga opcja jest jednak taka, że być może Sony nareszcie odejdzie od swojej kanciastej bryły z dwoma pasami startowymi po obu stronach ekranu. To zwiastowałoby większą niż dotychczas „bezramkowość”, przy zachowaniu dotychczasowych rozmiarów. W takiej sytuacji wilk byłby syty, a owca cała. Niestety takiego podejścia nie potwierdzają ostatnie przecieki.

Ciężko powiedzieć jak będzie w rzeczywistości, bowiem ile źródeł, tyle różnych informacji. Osobiście mam nadzieję, że Sony nie pozostawi wiernych fanów mniejszych ekranów na pastwę losu. Sam pozbyłem się kilka miesięcy temu Xiaomi Mi MIX 2S na rzecz iPhone’a SE, mówiąc STOP dzisiejszym phabletom. Choć nigdy fanem Sony nie byłem, głęboko wierzę, że wybór jeszcze nam pozostanie, przynajmniej na jakiś czas.

Na głównym zdjęciu Sony Xperia XZ1 Compact