Nie da się ukryć, że Microsoft dba o użytkowników swoich konsol. Wiele zmieniło się od premiery pierwszego Xboxa One, podczas którego prezentacji słowo TV padało co najmniej 5 razy na minutę. Obecnie Microsoft porzucił już te poronione pomysły związane z telewizją, skupiając się na graczach. Złośliwi powiedzą, że nie ma „exclusivów”, więc g#@%$ prawda. Cóż, nie tylko nimi człowiek żyje, a Microsoft w swoim ekosystemie ma naprawdę wiele do zaoferowania, a będzie tego jeszcze więcej.

Wiele wskazuje na to, że usługa Xbox Live trafi na urządzenia mobilne. Mowa tutaj o systemach iOS oraz Android. Są również pogłoski, jakoby Nintendo Switch także miało być ujęte w planach firmy z Redmont, więc zapowiada się naprawdę ciekawie. Microsoft udostępniając usługę na inne platformy, chciałoby umożliwić międzyplatformowe granie, czyli tak zwany crossplaying. Wszystko to powiązane jest z projektem xCloud, o którym robi się coraz głośniej.

Usługa xCloud ma pozwolić na streaming gier na urządzenia mobilne. Oznacza to, że w Forza Horizon albo Halo moglibyśmy grać będąc z daleka od naszej konsoli, na naszym tablecie bądź smartfonie. Projekt ten ma jednak znacznie szersze ramy i ma być wprowadzeniem do wspomnianego wyżej crossplayingu.

Wszystko to związane jest z transformacją marki Xbox. Od dłuższego czasu widać, że Microsoft próbuje być innowacyjnym, udostępniając wiele usług, które mogą dodać dużo dynamiki do branży gier. Doskonałym przykładem jest Xbox Game Pass, w obrębie którego znajduje się już ponad 100 gier. Umożliwienie grania w nie na innych platformach mogłoby być prawdziwym TKO wobec konkurencji, wśród których tym głównym jest oczywiście japońskie Sony.