Od ponad pół roku używam Huawei Watch 2 Classic, którego dorwałem w cebulowej promocji na Amazonie. Chciałem mieć zegarek z NFC i to była wtedy idealna okazja żeby właśnie taki sobie sprawić. Jeśli jednak priorytetem jest dla kogoś jak najniższa cena, ale też platforma Android Wear i wbudowany GPS to jest coś takiego jak TicWatch E od firmy Mobvoi. Teraz można go kupić taniej.

TicWatch E albo jak ktoś woli TicWatch Express, bo pod taką nazwą też można go spotkać, to smartwatch od tego samego producenta, który ma w ofercie zegarek TicWatch Pro – chyba jeden z popularniejszych modeli z systemem od Google. Różnica jest taka, że TicWatch E jest od Pro ponad połowę tańszy.

Mobvoi TicWatch E
Mobvoi TicWatch E / fot. Mobvoi

Trzeba przyznać, że smartwatch wygląda bardzo ładnie, ale wygląd to nie wszystko. Sporo dobrego dzieje się w środku, bo ma wbudowany GPS, Bluetooth 4.1, Wi-Fi, pulsometr, a do tego działa na Android Wear, więc możemy korzystać na nim z asystenta Google. Co więcej, ekran ma wysoką rozdzielczość (400 x 400 pikseli) i jest pokryty szafirowym szkłem, a obudowa zegarka jest odporna na wodę i kurz, dzięki normie IP67.

Smartwatch TicWatch E można mieć za ok. 475 złotych. Wystarczy wpisać kod: 7LW9GH79

Mobvoi TicWatch E
Mobvoi TicWatch E / fot. Mobvoi

Mobvoi TichWatch E waży około 41 gramów i ma standardową szerokość paska – 20 mm. Smartwatch podłączymy do smartfonu z Androidem lub iOS i w przypadku tego pierwszego możemy to zrobić na dwa sposoby: albo korzystając z dedykowanej aplikacji od Mobvoi lub instalując aplikację Wear OS od Google.

I teraz najważniejsze – cena. W Polsce trzeba wybulić prawie 700 złotych, no chyba, że zdecydujemy się na „mniej znane” sklepy to wtedy zbliżymy się do 6 stówek. TicWatch E można jednak znaleźć w polskim sklepie Geekbuying za 475 złotych z groszami. Żeby uzyskać taką cenę trzeba wklepać podczas zamówienia kod 7LW9GH79, który obniża cenę o ponad 50 złotych. Wysyłka jest z niemieckiego magazynu, więc paczkę dostaniemy w kilka dni.

Mobvoi TicWatch E
Mobvoi TicWatch E / fot. Mobvoi

Ja go jeszcze nie testowałem (a szkoda!), ale zrobili to na zaprzyjaźnionym Tabletowo, więc tam znajdziecie więcej informacji. W skrócie, wypadł nad wyraz dobrze, a recenzję znajdziecie tutaj.