Co tu dużo mówić, Motorola Moto Z4 to jeden z tych smartfonów, na które w tym roku najbardziej czekam. Jest obok takich modeli jak BlackBerry KEY3, OnePlus 7 czy Galaxy Note 10. Patrząc po tym co dzieje się w sieci, wygląda na to, że pierwszy z tych, które przed chwilą wymieniłem, pojawi się właśnie smartfon od Motoroli. Wiemy już jak może wyglądać, ale to nie wszystko.

Nawet gdybym nie widział powyższej grafiki i gdyby mnie ktoś zapytał jak będzie wyglądać nowa Motka to pewnie powiedziałbym coś w stylu, że: „tak jak Moto Z3 Play tylko lepiej”. I byłoby w tym sporo racji, bo wystarczy spojrzeć na zdjęcie ze smartfonem.

Z tyłu, jak to z tyłu, niemal całkowicie płaska powierzchnia z charakterystycznym 16-pinowym złączem i trochę wystającym, okrągłym aparatem. Po pierwsze, konstrukcja przygotowana tak, by nadal wspierała moduły MotoMods, zarówno te nowe, które pojawią się z Z4-ką, ale też wszystkie starsze, które już są. Po drugie, napisałem: „okrągłym aparatem” i właśnie to może niektórych zaskoczyć. Wszyscy prześcigają się w ilości aparatów z tyłu, a Motorola prawdopodobnie pójdzie w drugą stronę i z tyłu wsadzi jeden, a dobry (mam nadzieję) aparat. Podobno ma być 48 megapikseli i sensor od Sony.

Motorola zrobiła mi dobrze, po raz trzeci. Kilka słów o Moto Z3 Play

Co jeszcze wiemy? Nic specjalnego, bo bazujemy bardziej na domysłach niż potwierdzonych informacjach. Ma być Snapdragon 855, a także wsparcie od dla 5G za pomocą modułu, który już widzieliśmy. Zmieni się też wyświetlacz, co widać na grafice.

Kiedy możemy spodziewać się nowej Motoroli? Zakładam, że będzie to w miesiącach od czerwca do sierpnia 2019 roku.