Przerabiałem już kilka kamerek samochodowych, ale nadal nie znalazłem tej idealnej dla mnie (i dla mojego samochodu). Nie chodzi mi tutaj głównie o jakąś nadzwyczajną jakość nagrywania w nocy, bo i tak większość takich kamer nie radzi sobie z tym dobrze. Chciałem mieć kamerkę, która będzie nagrywała wszystko dookoła i wygląda na to, że się w końcu doczekałem. Nazywa się VEZO 360 i jest całkiem zaawansowanym wideorejestratorem z nagrywaniem w 360 stopniach.

Do tej pory, żeby ogarnąć to co dzieje się przed samochodem i z tyłu trzeba było kupić zestaw zawierający dwie kamerki – tą główną na przednią szybę i mniejszą, którą montuje się gdzieś z tyłu. Ale, no właśnie, taki montaż wcale do łatwych nie należał, bo trzeba było ciągnąć kabel przez cały samochód i ogólnie było z tym sporo zabawy. A i tak nadal nie widzieliśmy tego, co dzieje się po bokach samochodu. A jak wiadomo, zazdrosny sąsiad albo mało uważny „galeriowicz” nie przyzna się do tego, że zupełnie niechcący przyrżnął ci w drzwi. Dlatego też cieszę się, że wreszcie ktoś wymyślił kamerkę, która nagra to co dzieje się wokół samochodu.

VEZO 360
VEZO 360 / fot. arvizon

No dobra, ale czym jeszcze charakteryzuje się VEZO 360 oprócz tego, że nagrywa w tylu stopniach ile jest wskazane w jej nazwie? Ma dwa obiektywy, które oparte są na matrycy CMOS 1/2,3″ i mogą nagrywać w 4K. Jest też przysłona f/2.0, wsparcie dla HDR i kompresja H.265. Z ważniejszych technikaliów trzeba napisać o slocie na kartę pamięci do 256 GB, miejscu na kartę SIM (nagrania możemy wrzucać do chmury), Bluetooth 5.0, a także wbudowanym głośniku i mikrofonie.

KAMERKĘ VEZO 360 ZNAJDZIECIE NA KICKSTARTERZE

Wszystkie informacje możecie znaleźć też na oficjalnej stronie. Z ciekawszych rzeczy wart też wspomnieć o alarmie, który włącza się w chwili, gdy kamera wykryje, że kierowca jest śpiący. Mają być dwie wersje – standardowa i AI. Kamera jest na magnetycznym uchwycie, a jej montaż zajmuje kilka minut.

VEZO 360
VEZO 360 / fot. arvizon

Skoro kampania na Kickstarterze jest w trakcie to zapewne premiera jeszcze przed nami. Zgadza się. Wysyłka ma ruszyć we wrześniu i październiku. Akcja raczej się uda, bo już zdążyli zebrać kupę kasy, a w chwili pisania tego artykułu kwota powiększyła się o kilka tysięcy dolców.

Można zaklepać sobie jedną sztukę w opcji „Early Bird” gdzie VEZO 360 z kompletem akcesoriów kosztuje 169 dolarów, czyli jakie 650 złotych.