Nie wiem czy też tak macie, ale gdy ktoś powie słowo „tablet”, to od razu na myśl przychodzi mi iPad. To trochę tak jak z butami sportowymi, że każdy mówi na nie adidasy. Z tabletami jest tak samo, ale prawda jest taka, że gdyby nie Apple to już dawno byłyby zapomniane. Apple pokazuje kolejne generacje i inni pozostali producenci nie chcą zostać w tyle. Tak jak Huawei, który szykuje kolejny model – MediaPad M7.

Nawiązane do Apple we wstępie wcale nie jest przypadkowe. Według mnie, choć jakimś wielkim miłlośnikiem ich urządzeń nie jestem, mają teraz najciekawszą ofertę, a iPad Pro wygląda teraz tak jak tablet powinien wyglądać w 2019 roku. Tablet, a nie urządzenie 2w1, żeby była jasność. Huawei też chyba tak myśli, bo MediaPad M7 będzie do najnowszego iPada bardzo podobny.

W sieci pojawiła się grafika, na której jest wspomniany M7. Jeżeli byłoby to zdjęcie, a nie prasówka, to napisałbym, że zostało zrobione pustym kartonem od mleka, ziemniakiem albo sznurkiem od snopowiązałki. Taką ma jakość. Ale mimo to i tak jesteśmy dostrzec wiele charakterystycznych elementów. Zobaczcie sami:

Huawei MediaPad M7
Huawei MediaPad M7 / fot. 91mobiles

Jeżeli co to widzimy się potwierdzi, to MediaPad M7 będzie miał jeszcze mniejsze ramki wokół ekranu niż iPad Pro, będzie miał też wycięcie na aparat z przodu w ekranie (podobnie jak ostatnio najnowsze smartfony), a do tego z tyłu znajdziemy moduł z kilkoma aparatami (pewnie dwoma, bo słabo to widać). Do tabletu będzie można podłączyć klawiaturę, a rysik przypniemy magnetycznie do górnej krawędzi.

MediaPad M7 to oczywiście następca modelu M6 i poniekąd konkurent dla Samsunga Galaxy Tab S6. Kiedy premiera? Premiera prawdopodobnie już 21. października. Jaka specyfikacja? Coś tam mówi się o procesorze Kirin 990, nawet 8 GB RAM, złączu USB Type C, a nawet ekranie OLED.

Na zdjęciu głównym: Huawei MediaPad M6