Obudowa Dune Pro zamieni twojego smutnego, wysłużonego już peceta w lśniącego, nowoczesnego i niesamowitego Maca Pro. No dobra, a teraz na serio – to obudowa komputerowa, która wygląda niemal tak samo jak najnowszy Mac Pro. Pisałem już o niej miesiąc temu i teraz muszę napisać jeszcze raz, bo jak widać „przyjęła się” i kampanię na Indiegogo można zaliczyć do bardzo udanych. A to ważne, bo jak gdzieś ostatnio przeczytałem, ponad 60% podobnych kampanii kończy się niepowodzeniem.

Trzeba przyznać, że najnowszy Mac Pro jest niesamowicie charakterystycznym sprzętem i ogromna zasługa jest właśnie w obudowie. Myślę, że może nawet dochodzić do takich sytuacji, że jak zauważymy w ikei zwykłą tarkę kuchenną, to będziemy mówić coś w stylu: „O zobacz, wygląda jak Mac Pro!”. Właśnie do takich rzeczy była ta obudowa porównywana zaraz po premierze Maca Pro.

Dune Pro to pełnoprawna obudowa PC, która z pewnością będzie dobrze wyglądać na biurku i może pod podstawką do stworzenia nowego, ciekawego zestawu. Zmieścimy tam praktycznie każdą płytę główną, kartę graficzną do 380 mm długości i chłodzenie o maksymalnej wysokości 160 mm. Na niektórych materiałach na YouTubie widziałem też, że można wsadzić tam jakieś chłodzenie wodne.

Dune Pro
Dune Pro

W chwili publikacji tego tekstu do końca kampanii na Indiegogo zostały trzy dni. Z wymaganych 50 tysięcy dolarów udało się zebrać ponad 361 tysięcy dolarów od około 1200 wspierających. To z kolei świadczy o tym, że zebrano aż 722% zakładanych minimalnych funduszy na to, żeby ten projekt się udał.

Do czasu startu kampanii nie było wiadomo ile obudowa będzie kosztować. Gdzieś tam nieoficjalnie pojawiły się wzmianki, że będzie to około 200 dolarów i poniekąd to się potwierdziło. Za podstawową wersję ze zwykłym przednim panelem trzeba zapłacić 199 dolarów. Jeżeli jednak zależy komuś na charakterystycznym wzorze z przodu (Dice Y) to musi wyłożyć 279 dolarów. Nie mało.

Wysyłki zamówień mają ruszyć w styczniu 2020 roku. Wysyłka jest międzynarodowa, więc do Polski pewnie też wysyłają.