Promocja: Jabra Elite 65t za mniej niż 300 złotych, ale tylko dzisiaj!

1

Jeśli nadal szukacie świetnych bezprzewodowych słuchawek dousznych i jakimś cudem nie trafiliście na Jabra Elite 65t, to mam dobrą wiadomość. Można je aktualnie kupić za mniej niż połowę ich sugerowanej ceny jaka obowiązywała zaraz po premierze. Jak dla mnie – cena sztos!

Gdybym teraz miał kupować słuchawki „dla siebie”, to długo bym się nie zastanawiał – Jabra Elite 65t albo nowsze Jabra Elite 75t. Krótko pisząc, mają wszystko co potrzeba, bardzo dobre grają, długo działają na baterii i są często wspierane przez producenta różnymi aktualizacjami. Są też tak sprytnie wyprofilowane, że nie mają prawa wypaść z uszu, gdy biegamy czy ćwiczymy. Ciężko im cokolwiek zarzucić, a teraz to nawet nad ceną nie można pomarudzić.

Zatem, szczegóły.

Słuchawki Elite 65t można aktualnie mieć za 298 złotych z kodem R-161808. To trochę niższa kwota niż dotychczas, bo przeważnie można było je spotkać za 349-399 złotych, ale znacznie niższa niż 749 złotych, które trzeba było wydać, gdy słuchawki pojawiły się na rynku. Taka promocyjna cena jest obecnie w Media Expert. Trzeba wiedzieć dwie rzeczy. Po pierwsze, promocja może skończyć się w każdej chwili, bo trwa do końca 18 sierpnia albo do wyczerpania zapasów. Po drugie, mamy darmową dostawę do sklepu, do Paczkomatu albo kurierem.

Jabra Elite 65t
Jabra Elite 65t / fot. Media Expert

Słuchawki można też znaleźć w RTV Euro AGD, ale za złotówkę więcej – 299 złotych. Przyjmijmy, że cena jest na tak samo atrakcyjnym poziomie i są na pewno osoby, które preferują bardziej ten sklep niż ME. Tutaj zasady podobne – cena obniża się z kodem OKAZJAWEEK1508, a słuchawki można odebrać za darmo w sklepie, Paczkomacie albo w punktach odbioru.

Jabra Elite 65t
Jabra Elite 65t / fot. RTV Euro AGD

Według mnie lepszych słuchawek bezprzewodowych w tej cenie się nie znajdzie. Nie, po prostu nie. Jeśli jeszcze kogoś nie przekonuje cena i szuka informacji, to odsyłam do swojej recenzji. O tutaj:

To najlepsze słuchawki w swojej klasie i kropka. Jabra Elite 65t – recenzja